Ugrupowanie cyberprzestępcze atakuje mimo aresztowania jego przywódców

- Reklama -

Po aresztowaniu w 2018 r. kilku osób podejrzewanych o kierowanie niesławnym cybergangiem Fin7/Carbanak sądzono, że grupa ta rozpadła się. Jednak wykryto kilka nowych ataków przeprowadzonych przez te same osoby z wykorzystaniem szkodliwego oprogramowania GRIFFON. Eksperci przypuszczają, że cybergang Fin7 zwiększył liczbę grup działających pod swoim szyldem, zaczął stosować bardziej wyrafinowane metody, a nawet rekrutował profesjonalistów jako firma oferująca ochronę, celem kradzieży zasobów finansowych.

Fin7 stoi prawdopodobnie za obserwowanymi od połowy 2015 r. atakami na amerykański sektor detaliczny, restauracyjny oraz turystyczno-hotelarski, podczas których ściśle współpracował i współdzielił narzędzia oraz metody z niesławnym ugrupowaniem Carbanak. O ile Carbanak koncentrował się przede wszystkim na bankach, Fin7 atakował głównie firmy, kradnąc miliony dolarów poprzez uzyskiwanie finansowych danych uwierzytelniających oraz informacji dotyczących rachunków z komputerów działów finansowych. Gdy przestępcy zdobyli to, co chcieli, przelewali pieniądze na zagraniczne rachunki.

Z nowego dochodzenia firmy Kaspersky Lab wynika, że omawiane ugrupowanie nadal działa mimo aresztowania w zeszłym roku jego przywódców i w 2018 roku przeprowadzało wyrafinowane kampanie phishingu ukierunkowanego oraz rozprzestrzeniało szkodliwe oprogramowanie wśród swoich ofiar za pośrednictwem specjalnych wiadomości e-mail. Niekiedy cyberprzestępcy korespondowali z potencjalnymi ofiarami przez kilka tygodni, zanim ostatecznie wysłali im w załączniku szkodliwe dokumenty. Szacuje się, że do 2018 r. zaatakowanych w ten sposób mogło zostać ponad 130 firm.

Badacze wykryli również inne grupy przestępcze działające pod szyldem Fin7. Wykorzystywanie tej samej infrastruktury oraz taktyk, technik i procedur świadczy o tym, że Fin7 prawdopodobnie współpracuje z botnetem AveMaria oraz grupami CobaltGoblin/EmpireMonkey, które podejrzewa się o przeprowadzenie cybernapadów na banki w Europie i Ameryce Środkowej.

Kaspersky Lab ustalił ponadto, że Fin7 utworzył fikcyjną firmę, która utrzymuje, że jest dostawcą cyberbezpieczeństwa, i posiada biura w różnych lokalizacjach w Rosji. Jej strona internetowa jest zarejestrowana na serwerze wykorzystywanym przez Fin7 jako centrum kontroli. Fikcyjna firma służyła do rekrutacji nieświadomych, pracujących na własny rachunek badaczy luk w zabezpieczeniach, twórców programów oraz tłumaczy poprzez legalne internetowe serwisy pośrednictwa pracy. Wygląda na to, że niektóre osoby pracujące w takich fikcyjnych firmach nie miały pojęcia, że biorą udział w działalności przestępczej, ponieważ zdobyte w nich doświadczenie uwzględniły w swoim CV.

źródło: Kaspersky Lab

- Reklama -

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -