Ministerstwo finansów zabija handel kryptowalutami?

4 kwietnia bieżącego roku Ministerstwo Finansów opublikowało komunikat dotyczący sposobu rozliczenia się z obrotu kryptowalutami. Według podanych informacji każda osoba zajmująca się handlem wirtualnymi walutami takimi jak BTC, LTC czy ETH powinna uwzględnić to przy rozliczaniu PIT-a. Co więcej, należy odprowadzić podatek w wysokości 1% od każdej przeprowadzonej transakcji. Warto zwrócić uwagę, że w wypadku handlu kryptowalutami takich transakcji dziennie można wykonywać nawet kilkaset. Dodatkowo jesteśmy zobowiązani uwzględnić je wszystkie od 2016 roku. Niestety to nie koniec złych wiadomości. Transakcje zakwalifikowane zostały do źródła przychodów z tytułu praw majątkowych lub pozarolniczej działalności gospodarczej. W pierwszym przypadku podatek wyniesie 18% i 32% od osób fizycznych, 19% od osób prawnych.

Fundacja Trading Jam zrzeszająca osoby zajmujące się handlem wirtualnymi walutami wystosowała list otwarty skierowany do premiera w sprawie ogłoszonego przez Ministerstwo Finansów komunikatu. Jak możemy przeczytać:

Jako Fundacja działająca na rzecz rozwoju rynku finansowego w Polsce, zrzeszająca ponad 20 tysięcy inwestorów i traderów, również z rynku kryptowalut,  z wielkim niepokojem przyjęliśmy informację zatytułowaną “Skutki podatkowe obrotu kryptowalutami w PIT, VAT i PCC”, która pojawiła się na stronach Ministerstwa Finansów. Z informacji tam zawartych można wywnioskować, że zakup kryptowalut na giełdach objęty jest obowiązkiem odprowadzenia podatku od czynności cywilnoprawnych. Sprawia to, że handel kryptowalutami w Polsce stanie się nie tylko nieopłacalny, ale również niezwykle uciążliwy ze względu na to, że zakup jednej jednostki kryptowaluty może odbywać się poprzez realizację dziesiątek, setek, a nawet tysięcy pomniejszych transakcji, co w konsekwencji będzie pociągało za sobą konieczność wypełnienia i złożenia w urzędzie skarbowym analogicznej ilości deklaracji PCC.

Warto tutaj zaznaczyć, że polskie urzędy nie są przeszkolone ani odpowiednio przygotowane w zakresie obrotu wirtualnymi walutami a deklarację podatkowe powinniśmy złożyć do końca kwietnia. Przytaczając również słowa z listu otwartego: „…urzędy skarbowe zostałyby zalane setkami tysięcy deklaracji…”.

Czy to koniec kryptowalut w Polsce ? Mamy nadzieję, że nie i Ministerstwo Finansów ustosunkuje się odpowiednio do próśb polskich handlarzy.

Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.