Połączenia głosowe i wideo na X (dawniej Twitter) – Czy Elon Musk idzie za daleko?

Natalia Zębacka
Natalia Zębacka - Redaktor Brandsit 2 min
2 min

W czwartek, Elon Musk, znany z kontrowersyjnych i często zaskakujących deklaracji, ogłosił, że jego sieć społecznościowa X (wcześniej znana jako Twitter) wprowadzi możliwość prowadzenia połączeń głosowych i wideo.

Głos i wideo: Nowość czy niewielki postęp?

Musk zapowiedział, że nowe funkcje będą dostępne na urządzeniach Apple i Android, a także na komputerach. Co ciekawe, nie będą potrzebne żadne numery telefonów. To zupełna nowość, jeśli chodzi o platformę Muska, choć konkurencyjne platformy posiadają takie rozwiązania od lat.

Kwestia prywatności: Nowa polityka, stare kontrowersje

Firma zaktualizowała również swoją politykę prywatności, która pozwoli na gromadzenie danych biometrycznych i historii zatrudnienia. Stephen Wicker, profesor na Uniwersytecie Cornell i ekspert ds. prywatności danych, zauważa, że X robi to, co inne sieci społecznościowe już robiły, ale w bardziej jawny sposób.

Unia Europejska i regulacje Big Tech

Dla użytkowników w Unii Europejskiej, gdzie niedawno weszły w życie nowe przepisy dotyczące Big Tech, dodano również nowe narzędzie do raportowania postów i reklam, które mogą naruszać te zasady. Jest to ciekawe w kontekście globalnych zmian w regulacjach dotyczących prywatności i bezpieczeństwa danych.

Czy X jest gotowy na przyszłość?

Musk ma historię składania proklamacji o nadchodzących funkcjach i zasadach, które nie zawsze doszły do skutku. Czy więc te zapowiedzi są sygnałem rzeczywistych zmian, czy raczej marketingowym chwytem mającym na celu przyciągnięcie uwagi? Tylko czas pokaże, czy X będzie innowacyjną platformą społecznościową, czy też pozostanie w cieniu swoich konkurentów.

Udostępnij