Spadek sprzedaży iPhone’ów, ale Apple prognozuje odbicie – rynek reaguje pozytywnie

Apple zapowiedziało odbicie sprzedaży po słabszym kwartale, co spotkało się z pozytywną reakcją inwestorów – akcje spółki wzrosły zarówno w handlu posesyjnym, jak i na giełdzie we Frankfurcie. Mimo że sprzedaż iPhone’ów nieco rozczarowała, firma prognozuje wzrost w bieżącym kwartale, co może sygnalizować stabilizację po okresie spowolnienia.

Izabela Myszkowska
źródło: Freepik

Akcje Apple wzrosły o 2,5% na giełdzie we Frankfurcie w piątek, kontynuując trend wzrostowy po publikacji wyników finansowych za ostatni kwartał. Wcześniej, w czwartkowym handlu posesyjnym, papiery spółki podrożały o 3,2%, mimo że regularna sesja zakończyła się wzrostem o 0,7%. Inwestorzy pozytywnie zareagowali na prognozy firmy wskazujące na odbicie sprzedaży w nadchodzących miesiącach.

iPhone wciąż kluczowy, choć wyniki poniżej oczekiwań

Apple ogłosiło, że przychody ze sprzedaży iPhone’ów wyniosły 69,14 miliarda dolarów w kwartale fiskalnym zakończonym 28 grudnia. Wynik ten był nieco niższy od rynkowych prognoz, co wskazuje na spowolnienie popytu na flagowe smartfony firmy. Mimo to Apple przewiduje, że w bieżącym kwartale sprzedaż wzrośnie o niski lub średni jednocyfrowy procent, co sugeruje stabilizację i potencjalne odbicie po okresie słabszej dynamiki.

Perspektywy na przyszłość

Choć Apple odnotowało niewielki spadek sprzedaży iPhone‘ów, pozytywne prognozy na kolejny kwartał pozwalają sądzić, że firma skutecznie adaptuje się do wyzwań rynkowych. Dalszy rozwój segmentów usług cyfrowych oraz ekspansja w obszarze sztucznej inteligencji mogą stanowić kluczowe elementy przyszłej strategii wzrostu. Inwestorzy będą jednak uważnie obserwować kolejne kwartały, aby ocenić, na ile Apple rzeczywiście odzyska dawną dynamikę sprzedaży.

Udostępnij