W Unii Europejskiej debatuje się nad nową "Europejską Umową o Konkurencyjności". Celem tego planu jest zabezpieczenie przyszłości gospodarczej Europy poprzez zwiększenie inwestycji w kluczowe sektory i technologie.
Unia Europejska stoi na progu decydujących zmian w polityce gospodarczej, mających na celu zwiększenie konkurencyjności bloku wobec rosnącej dominacji Stanów Zjednoczonych i Chin. W obliczu narastających napięć geopolitycznych oraz rosnących wyzwań gospodarczych, takich jak trwająca wojna na Ukrainie i napięcia na Bliskim Wschodzie, przywódcy UE zdecydowali się debatować nad „Europejską Umową o Konkurencyjności”. Ten plan ma za zadanie zniwelować gospodarcze różnice, które mogą zagrozić przemysłowemu liderowi Europy.
Podczas ostatniego szczytu w Brukseli, w którym wzięli udział liderzy państw UE, przedstawiono liczne propozycje mające na celu stymulowanie europejskiej gospodarki. Wśród nich znalazły się plany subsydiowania przemysłu w odpowiedzi na amerykańskie i chińskie dotacje w dziedzinach takich jak technologia przyjazna dla środowiska, energie odnawialne oraz produkcję samochodów elektrycznych i paneli słonecznych.
Były premier Włoch, Enrico Letta, przedstawił raport, który wskazuje na rosnące obawy przed przenoszeniem inwestycji i miejsc pracy z Europy do USA, które wspierane są przez Ustawę o Redukcji Inflacji, wspierającą amerykańskie inwestycje w zieloną technologię. Letta podkreślił, że „konkurencyjność oznacza dobrobyt dla naszych obywateli” i wezwał do natychmiastowych działań mających na celu zabezpieczenie europejskiej gospodarki.
Mario Draghi, były prezes Europejskiego Banku Centralnego, wskazał na brak wystarczającej zewnętrznej konkurencyjności UE i na niedostateczne inwestycje w nowe technologie, co stawia Europę w niekorzystnej pozycji w porównaniu do jej największych rywali. UE obecnie legitymuje się tylko czterema europejskimi firmami technologicznymi wśród 50 najlepszych na świecie, co jest znaczącym dysproporcjami w globalnej gospodarce.
Dodatkowo, Letta zaproponował wymóg, aby kraje członkowskie przeznaczały część rządowej pomocy na projekty ogólnounijne, co miałoby na celu równomierne rozłożenie wsparcia i stymulowanie współpracy w całej Unii. Raport Letty podkreśla również potrzebę większej integracji rynków finansowych w UE, aby umożliwić firmom zbieranie kapitału na innowacyjne projekty poprzez rynki giełdowe, obligacje i venture capital.
W trakcie szczytu podkreślono, że „dzisiaj istnieje paradoks”, jak stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej, Charles Michel. Wiele europejskich oszczędności opuszcza UE, finansując gospodarkę amerykańską zamiast wspierać rozwój i innowacje wewnątrz bloku. Prezydent Francji, Emmanuel Macron, zauważył, że Europa dysponuje większymi oszczędnościami niż USA, ale rocznie około 300 miliardów euro z tych środków przyczynia się do finansowania amerykańskiej gospodarki.
Zobacz również
Ceny pamięci NAND wzrosną o 200 proc. Samsung i AI zmieniają rynek
Samsung wysyła jasny sygnał: era taniej przestrzeni na dane dobiega końca. Według ostatnich…
25% niższy koszt TCO: Nowy standard budowy centrów danych od Vertiv
Tradycyjny model budowy centrów danych — sekwencyjny, uzależniony od kaprysów pogody i lokalnej…
Rynek reklam online pod nadzorem. Belgijski urząd sprawdza Google
Alphabet, spółka matka Google’a, musi zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem regulacyjnym w Europie.…
30 mld USD dla OpenAI od Nvidia. Dlaczego gigant chipów inwestuje w klienta?
W Dolinie Krzemowej krąży stare powiedzenie, że podczas gorączki złota najlepiej zarabiają sprzedawcy…
Google i AWS chcą być lokalni. Giganci IT walczą o europejski rynek chmury
Przez ostatnią dekadę świat technologii karmił nas wizją cyfrowego kosmopolityzmu. Chmura obliczeniowa miała…
Fuzja w Grupie OEX. Powstaje LVL UP Commerce do obsługi marketplace’ów
W handlu elektronicznym, gdzie dominacja gigantów pokładowych wymusza na markach obecność na dziesiątkach…
Amazon: Proces o unikanie VAT we Włoszech
Włoski wymiar sprawiedliwości wysłał właśnie czytelny sygnał do Doliny Krzemowej: ugoda z organami…
Kwantowa rewolucja w SAP. Jak gigant ERP szykuje się na Q-Day?
Niemiecki gigant SAP wykonuje ruch rzadko spotykany u graczy tej skali: zaczyna profesjonalizować…
