Rada Europy oficjalnie zatwierdziła unijną ustawę o sztucznej inteligencji, co jest ostatnim etapem procesu legislacyjnego zapoczątkowanego dwa miesiące temu przez Parlament Europejski. Zgodnie z przewidywaniami, regulacja wejdzie w życie już od przyszłego miesiąca, stanowiąc pierwsze tego rodzaju prawo obowiązujące na całym świecie.
Ustawa wprowadza nowatorskie podejście oparte na poziomie ryzyka, które wpłynie na sposób, w jaki technologie AI są implementowane i kontrolowane. Najsurowsze restrykcje będą dotyczyć tzw. systemów wysokiego ryzyka, które znajdują zastosowanie w tak krytycznych obszarach jak motoryzacja czy narzędzia używane przez siły bezpieczeństwa. Na przykład, zastosowanie AI w systemach kredytu społecznego, znanych z innych części świata, zostanie w Unii Europejskiej zakazane.
Przepisy te będą miały również istotny wpływ na sektor prywatny, obejmując swoim zasięgiem każdą firmę oferującą usługi lub produkty na terenie UE. To poruszenie szczególnie odczuwają giganci technologiczni z USA, którzy muszą dostosować swoje działania do nowych wymogów. Jednocześnie, taki rozwój sytuacji stawia Unię Europejską na czele globalnych działań regulacyjnych dotyczących sztucznej inteligencji.
Choć większość krajów członkowskich oraz instytucji europejskich wyraża zadowolenie z finalnego kształtu ustawy, nie brakuje też krytycznych głosów. Niektóre grupy aktywistów argumentują, że przepisy nie zapewnią wystarczającej ochrony dla społeczeństwa, a przedstawiciele przemysłu technologicznego obawiają się, że zbyt restrykcyjne podejście może hamować innowacje.
Rzeczywiste efekty wprowadzonych regulacji będą widoczne po ich pełnym wdrożeniu, które nastąpi w ciągu najbliższych dwóch lat. Zasady dotyczące systemów wysokiego ryzyka będą wymagały dodatkowego roku na dostosowanie się do nowych przepisów.
Ustawa wprowadza też konkretne ramy czasowe dla różnych typów systemów AI. Na przykład, zakazy dotyczące sztucznej inteligencji w systemach punktacji społecznej oraz masowego wyciągania obrazów twarzy z internetu lub kamer monitoringu wejdą w życie już sześć miesięcy po oficjalnym wprowadzeniu ustawy. Modele AI ogólnego przeznaczenia będą miały rok na spełnienie wymagań, natomiast systemy AI zintegrowane z produktami regulowanymi mają 36 miesięcy na wdrożenie stosownych przepisów.
Grzywny za naruszenie nowej ustawy są surowe — wahają się od 8,2 miliona euro lub 1,5% rocznego dochodu firmy aż do 35 milionów euro lub 7% globalnego dochodu w zależności od skali wykroczenia. To pokazuje, jak poważnie Unia Europejska podchodzi do kwestii regulacji sztucznej inteligencji.