Polski fintech PragmaGO konsekwentnie realizuje strategię budowy regionalnego czempiona w sektorze finansowania MŚP, ogłaszając wejście na rynek chorwacki. Po udanym debiucie w Rumunii oraz Hiszpanii, spółka stawia na model Merchant Cash Advance (MCA), próbując rozwiązać strukturalny problem braku płynności w sektorze mikroprzedsiębiorstw, który tradycyjna bankowość często pomija.
Ruch ten jest o tyle istotny, że Chorwacja, mimo stabilnego wzrostu gospodarczego i rosnącej cyfryzacji, wciąż zmaga się z konserwatywnym podejściem lokalnych instytucji finansowych do sektora małych firm. Podczas gdy banki koncentrują się na bezpiecznych kredytach konsumenckich lub dużych korporacjach, PragmaGO celuje w lukę, którą wypełnia technologiczną prostotą. Kluczem do sukcesu ma być usługa PragmaCash, zintegrowana bezpośrednio z terminalami płatniczymi partnerów.
Model biznesowy PragmaGO opiera się na głębokiej integracji z ekosystemami, w których przedsiębiorca już funkcjonuje. Dzięki temu proces oceny ryzyka trwa minuty, a spłata zobowiązania następuje automatycznie jako procent od obrotu. To podejście „pay-as-you-grow” jest szczególnie atrakcyjne dla firm o sezonowych przychodach, co w turystycznej gospodarce Chorwacji może okazać się decydującą przewagą konkurencyjną.
Vjaceslav Lypko, kierujący ekspansją międzynarodową fintechu, podkreśla, że Chorwacja to dla firmy naturalny przystanek w drodze po południową Europę. Założenie lokalnej spółki sugeruje, że PragmaGO nie zamierza operować wyłącznie „z chmury”, ale chce budować fizyczną obecność i relacje z lokalnymi operatorami płatności.
Po przejęciu rumuńskiego Telecredit IFN i otwarciu biur w Madrycie, Zagrzeb staje się kolejnym elementem układanki, która docelowo ma objąć również Portugalię. W świecie, gdzie giganci fintechowi walczą o konsumenta, PragmaGO udowadnia, że prawdziwe pieniądze leżą w niewidocznej na pierwszy rzut oka infrastrukturze wspierającej mały biznes.
