Chmura: zrozum zanim zainwestujesz

Zobacz

- Reklama -

Nigdy nie inwestuj pieniędzy w coś, czego nie rozumiesz, mawiał Warren Buffet. Tę przestrogę warto przypomnieć wszystkim firmom chcącym zainwestować dziś w technologię chmurową.

Popyt na chmurę wystrzelił. Według Eurostatu, w Polsce 24% przedsiębiorstw korzysta z cloud computingu. To wciąż niewiele w zestawieniu z rozwiniętymi gospodarkami, ale uwaga: w ciągu 6 ostatnich lat wynik poprawiliśmy 4-krotnie. Co więcej, po gwałtownym przyspieszeniu gospodarki cyfrowej w ubiegłym roku, w zależności od szacunków, rynek cloud computing może rosnąć w tempie 20-30% rocznie.

W pogoni za modą

Czy jest się z czego cieszyć? Z jednej strony tak. Chmura niesie ze sobą wiele korzyści, choćby brak konieczności zamrażania pieniędzy w infrastrukturze IT i możliwość rozliczania się z dostawcą w zależności od zużycia zasobów. To też korzyści dla gospodarki. Szacuje się, że organizacje przekształcone cyfrowo do 2023 r. przyczynią się do wytworzenia ponad połowy globalnego PKB, generując 53,3 biliona dolarów.

Firmom rozważającym migrację do chmury zawsze rekomendujemy przeanalizowanie wszystkich możliwych scenariuszy zarządzania infrastrukturą IT. Chmura mimo swoich zalet jest dla niektórych potrzeb rozwiązaniem stosunkowo drogim. Dodatkowo część firm ze względu na standardy, bezpieczeństwo czy regulacje nie może przenieść do chmury wszystkich swoich zasobów. Często w związku z tym dochodzimy do wniosku, że hybrydowy model utrzymania infrastruktury łączący zalety chmury i tradycyjnych rozwiązań jest optymalnyzwraca uwagę Wojciech Stramski, CEO Beyond.pl.

Niestety wiele firm wdraża nowe technologie tylko po to, aby nie “odstawać od reszty”. Na usprawiedliwienie trzeba jasno powiedzieć: chmura obliczeniowa, która przez ponad dekadę była tylko koncepcją, dziś przedstawiana jest jako panaceum na problemy, z którymi mierzą się przedsiębiorstwa. Tymczasem eksperci mówią jasno: – chmura nie jest miejscem, w którym można powielać wcześniejsze błędy, ale taniej niż wcześniej. To robienie wielu rzeczy inaczej, chmura to świat możliwości pod warunkiem, że wiemy, po co i dlaczego do niej migrujemy. W innym przypadku korzyści mogą zamienić się w koszty.

– Wiele organizacji chce przejść do chmury, nie radząc sobie ze starą technologią. Wdrożenia systemów on premise były niesamowicie zasobochłonne, później przegapiono moment, aby w porę ograniczyć straty. Dzisiaj istnieje realne ryzyko, że doświadczymy tych samych problemów, ale tym razem w chmurze. Firmy mogą powielić problemy, od których starały się uciec — od spirali kosztów, po wdrażanie środowisk IT bez wcześniejszego przemyśleniazwraca uwagę Arkadiusz Sikora, Country Manager z VMware.

750 milionów aplikacji

Firmy powinny budować strategie IT na podstawie tego, jak będzie wyglądał krajobraz cyfrowo-aplikacyjny w perspektywie 3-5 lat. To bardzo ważne, bo w ostatnich latach liczba aplikacji wzrosła sześciokrotnie, a do 2024 roku powstanie ich ponad 750 milionów. Dane będą wszędzie — ich liczba ma się podwoić w ciągu najbliższych 3 lat. Wpłynie to na sposób komunikacji z otoczeniem. Chmurę należy więc postrzegać jako platformę deweloperską, zabezpieczenie i narzędzie — bez przemyślanej strategii planowania i zarządzania, firmy napotkają trudności związane z kosztami, licencjami, zgodnością, zasobami i bezpieczeństwem.

– Pośpieszna adaptacja chmury może utrudnić działanie krytycznych dla biznesu aplikacji, które w przyszłości będą korzystały z rozproszonych danych. Tak więc „app-first”, a nie „cloud-first” powinno być myślą przewodnią wśród dygitalizujących się organizacjimówi Arkadiusz Sikora, Country Manager VMware Polska.

Wiele chmur, wiele problemów

Problemem dla firm jest też coraz większa złożoność środowisk chmurowych. Przewiduje się, że liczba chmur (prywatnych, publicznych i brzegowych) wzrośnie o 53% w ciągu najbliższych trzech lat. To oznacza większą złożoność — w badaniu VMware zauważono, że 63% organizacji podaje „niespójności między chmurami” jako jedno z głównych wyzwań związanych z obsługą wielu chmur.

– Strategia multicloud jest bardzo trudna do wprowadzenia. Wdrożenie rozwiązania wielochmurowego ma szansę udać się tylko wtedy, gdy firma dysponuje odpowiednią wiedzą, strategią i zrealizuje je z właściwym partnerem. Bo w większości przypadków samodzielne wdrożenie możę zakończyć się fiaskiemzwraca uwagę Rafał WażnyCloud Architect z Crayon Weźmy pod uwagę np. kompetencje. Posiadanie dużego doświadczenia w jednym środowisku chmurowym nie oznacza, że firma ma kwalifikacje eksperckie w innym. Każdy dostawca usług chmurowych posiada własne niepowtarzalne procesy, rozliczenia, systemy i rozwiązania. Wdrożenie to nie proces plug and play – dodaje.

Przed wdrożeniem chmury: pomyśl

Myśląc o migracji do chmury, warto pamiętać o tym, że to cele biznesowe powinny być zawsze punktem wyjścia dla każdego projektu. Dopiero wtedy należy ocenić, w jaki sposób strategia cyfrowa pozwoli je zrealizować. W migracji nie chodzi o zbudowanie wszystkiego od nowa, ale w innym niż dotychczas środowisku. Chodzi o nową jakość, ale aby ją uzyskać potrzeba solidnych fundamentów.

- Reklama -

Polecamy

- Reklama -