Jeszcze w tym roku mają ruszyć pierwsze testy jądrowego napędu termicznego

Podobne tematy

Nauczanie tradycyjne, hybrydowe, zdalne – można dobrze i skutecznie!

Fundamentalne zalecenia dla szkół w warunkach epidemii mówią o częstej dezynfekcji rąk i utrzymywaniu społecznego dystansu. Jak to zrealizować...

Sztuczna inteligencja na pokładzie satelitów

Przyspieszają innowacje w zakresie obserwacji Ziemi. To już nie tylko satelity, które monitorują i przesyłają dane. Po udanym uruchomieniu ɸ-sat-1 – pierwszej...

Leopard usprawni podejmowanie decyzji w przestrzeni kosmicznej

4 sierpnia 2020 kanadyjska firma GSTS (Global Spatial Technology Solutions), działająca w obszarze Sztucznej Inteligencji (AI) i Analizy Morskiej,...

Przestrzeń kosmiczna jest niezbędna dla współczesnego handlu, odkryć naukowych i obrony narodowej. Utrzymanie świadomości kosmicznej w przestrzeni cislunar, czyli przestrzeni między Ziemią a Księżycem, wymaga jednak kroku naprzód w technologii napędu. Program DRACO ma umożliwić testy systemu jądrowego napędu termicznego na orbicie. Pierwsze testy mają ruszyć jeszcze w tym roku, a jeśli się powiodą, mogą całkowicie odmienić eksplorację kosmosu.

Eksperci są zgodni – silnik jądrowy może całkowicie zrewolucjonizować eksplorację przestrzeni kosmicznej. Obecnie sondy potrzebują na dotarcie do wyznaczonego celu wielu miesięcy. Napęd jądrowy pozwoliłby skrócić ten czas do kilku dni, maksymalnie kilku tygodni w przypadku ogromnych odległości. Systemy jądrowe umożliwiają większą elastyczność w misjach kosmicznych. Mogą skrócić czas podróży na Marsa nawet o 25 proc., a co ważniejsze – ograniczyć narażenie załogi lotniczej na promieniowanie kosmiczne. Mogą również pozwolić na szersze okna startowe, a także umożliwią astronautom przerwanie misji i powrót na Ziemię w razie potrzeby.

– Zademonstrowany z powodzeniem system nuklearnego cieplnego silnika rakietowego (NTP) to krok milowy w zakresie napędu kosmicznego, umożliwiający zwinne i szybkie przemieszczanie się na duże odległości w porównaniu z obecnymi podejściami napędowymi przekonuje dr Tabitha Dodson, główny inżynier Gryphon w zespole wsparcia i ekspert krajowy w systemach NTP.

Amerykańska Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA) przyznała właśnie firmie Gryphon Technologies 14 mln dol. na rozwój programu Demonstration Rocket for Agile Cislunar Operations (DRACO), czyli wysokosprawnego jądrowego termicznego układu napędowego o niskim wzbogaceniu uranu.

Systemy NTP działają na zasadzie pompowania ciekłego paliwa, najczęściej wodoru, przez rdzeń reaktora. Atomy uranu rozpadają się wewnątrz rdzenia i uwalniają ciepło poprzez rozszczepienie. Taki proces podgrzewa gaz pędny i przekształca go w gaz, który jest rozprężany przez dyszę w celu wytworzenia ciągu. Rakiety NTP mają większą gęstość energii niż rakiety chemiczne i są dwukrotnie wydajniejsze. W porównaniu z konwencjonalnymi technologiami napędów kosmicznych NTP oferuje wysoki stosunek ciągu do masy, ok. 10 tys. razy większy niż napęd elektryczny i nawet pięciokrotnie większy impuls właściwy niż napęd chemiczny.

Napędy jądrowe mogą całkowicie zmienić eksplorację kosmosu i pozwolą na komercyjne wycieczki statkami kosmicznymi.

– Dokładamy wszelkich starań, aby dostarczać najwyższej klasy rozwiązania techniczne dla najważniejszych wyzwań bezpieczeństwa narodowego w naszym kraju – twierdzi P.J. Braden, dyrektor generalny firmy Gryphon. – DRACO oraz rozwój i demonstracja NTP to znaczny postęp technologiczny w wysiłkach zmierzających do lepszego poznania przestrzeni kosmicznej na linii Ziemia – Księżyc.

Powrót ludzi na Księżyc planowany jest na 2024 rok.

- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.