Galopujący rozwój technik marketingowych spowodował lekki przesyt, a nowe technologie i rozwiązania pozwalają marketingowi na krok milowy naprzód. No właśnie, technologie na to pozwalają i co? Często nic.
Strzelecki i Meller trafiają w czułe punkty branży marketing b2b, bez precedensu odsłaniają często nieoczywiste wady reklamy, pozostawiając czytelnika w poczuciu zażenowania tym, co dzieje się w marketingu oraz skłaniają do spojrzenia szerzej na działania marketingowe i zaciekawiają ich nowymi formami.
Książkę możesz zamówić tutaj, wspomnę tylko, że autorzy całkowity dochód z publikacji przekazują na fundację Się Pomaga.