Microsoft prezentuje swoje pierwsze procesory

Klaudia Ciesielska - Redaktor prowadzący Brandsit

Microsoft wprowadza na rynek swoje pierwsze procesory: Azure Maia i Azure Cobalt, co stanowi ważny krok w strategii firmy w dziedzinie usług chmurowych i sztucznej inteligencji. To ogłoszenie, dokonane podczas Ignite 2023, ma na celu zwiększenie wydajności i niezależności firmy od zewnętrznych dostawców, ale pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi.

Microsoft Azure Maia

Azure Maia to “akcelerator AI” stworzony z myślą o narzędziach takich jak Windows Copilot i Bing Chat. Microsoft podkreśla, że procesor ten będzie zoptymalizowany pod kątem centrów danych, co oznacza, że powinien przynieść znaczący wzrost wydajności w usługach chmurowych. Niestety, firma nie ujawniła szczegółowych informacji na temat liczby rdzeni, klatek, pamięci ani przepustowości, co sprawia, że trudno jest dokładnie ocenić potencjał Maii.

Microsoft Azure Cobalt

Azure Cobalt to kolejny procesor, który przynosi ze sobą interesujące zmiany. Microsoft zdecydował się na architekturę ARM, co może pomóc w zwiększeniu wydajności ogólnych usług chmurowych Azure. Podobnie jak w przypadku Maii, brak szczegółowych informacji technicznych utrudnia dokładną analizę tego procesora.

Microsoft Azure Cobalt
źródło: Microsoft

Zmiana kursu czy rozwój strategii?

Sam fakt, że Microsoft rozwija własne procesory, ma duże znaczenie strategiczne. Od 2016 roku firma inwestuje w rozwijanie własnego sprzętu do centrów danych, a teraz procesory te idealnie wpisują się w te plany. To oznacza, że Microsoft będzie miał pełną kontrolę nad sprzętem, który obsługuje usługi w chmurze Azure, co może przekładać się na większą elastyczność i wydajność.

Dodatkowo, samodzielne rozwijanie procesorów pozwoli Microsoftowi zmniejszyć swoją zależność od dostawców zewnętrznych. Usługi AI, takie jak Windows Copilot i Bing Chat, były dotąd oparte na drogich procesorach od Nvidii, co generowało znaczne koszty. Teraz firma może oszczędzać pieniądze, korzystając z własnych chipów AI.

Koniec współpracy Microsoft – Nvidia?

Nie można jednak zapominać, że Microsoft nie planuje całkowicie zerwać współpracy z Nvidia. Firma ogłosiła, że będzie oferować maszyny wirtualne dostosowane do procesorów graficznych H100 Hopper, a także wprowadzi nową generację H200 w ramach usług Azure. To oznacza, że firma nadal będzie miała dostęp do zaawansowanych rozwiązań GPU, co może być kluczowe dla klientów korzystających z usług chmurowych Azure.

Wprowadzenie przez Microsoft procesorów Azure Maia i Azure Cobalt to ważny krok w rozwoju usług chmurowych i sztucznej inteligencji firmy. Choć brakuje szczegółowych informacji technicznych, to ogłoszenie ma duże znaczenie strategiczne i może pomóc Microsoftowi w zwiększeniu swojej niezależności od dostawców zewnętrznych oraz obniżeniu kosztów. Jednak pełna ocena potencjału tych procesorów będzie możliwa dopiero po ich wprowadzeniu na rynek i przeprowadzeniu dokładnych testów porównawczych.