Mija rok od premiery DeepSeek. Rywale przechodzą do ofensywy

Rok po tym, jak DeepSeek zdemontował przekonanie, że potężna sztuczna inteligencja wymaga miliardowych nakładów, chińscy giganci technologiczni porzucili defensywę na rzecz agresywnej ekspansji w modelu open-source. Przed nadchodzącym świętem Wiosny Alibaba i ByteDance rzucają wyzwanie pionierowi z Hangzhou, przesuwając ciężar walki z czystej wydajności modeli na ich masową komercjalizację w usługach konsumenckich.

3 Min
DeepSeek
źródło: Pexels

Kiedy na początku 2025 roku startup DeepSeek z Hangzhou zaprezentował model dorównujący światowej czołówce za ułamek kosztów szkolenia, globalne rynki technologiczne zareagowały paniką. Dziś, rok po tamtym wydarzeniu, chiński ekosystem sztucznej inteligencji nie jest już tylko tłem dla fenomenalnych wzrostów jednego gracza. Przed nadchodzącym chińskim Nowym Rokiem giganci tacy jak Alibaba i ByteDance przygotowują serię premier, które mają udowodnić, że wyciągnęli lekcje z sukcesu mniejszego konkurenta.

Krajobraz AI w Chinach przeszedł fundamentalną zmianę: tani model open-source stał się obowiązującym standardem, a nie anomalią. Według danych grupy badawczej RAND, chińskie systemy operują obecnie na poziomie od jednej szóstej do jednej czwartej kosztów swoich amerykańskich odpowiedników. To podważa dotychczasowy paradygmat Doliny Krzemowej, zakładający, że tylko wielomiliardowe nakłady na infrastrukturę gwarantują najwyższą jakość.

Strategiczna dywergencja: Badania kontra produkt

Mimo że rywale zaadoptowali model open-source DeepSeek, ich strategie biznesowe zaczynają się wyraźnie rozchodzić. DeepSeek, wspierany przez fundusz hedgingowy High-Flyer Quant, pozostaje w unikalnej pozycji strukturalnej. Może priorytetyzować czyste badania nad natychmiastową komercjalizację, unikając presji zewnętrznych inwestorów.

Zgoła inaczej sytuacja wygląda w przypadku Alibaby czy ByteDance. Te firmy muszą udowodnić akcjonariuszom, że AI przekłada się na realne przychody. Alibaba eksperymentuje z integracją chatbota Qwen z systemami e-commerce, umożliwiając zakupy bezpośrednio przez komendy głosowe. Z kolei ByteDance stawia na dominację w segmencie wideo i aplikacji konsumenckich – ich model Seedance 2.0 ma generować kinowej jakości materiały w sekundy, a chatbot Doubao z 155 milionami użytkowników tygodniowo pozostaje najpopularniejszą bramą do AI w Chinach.

Nadchodząca fala premier

Luty 2026 roku zapowiada się na moment prawdy dla chińskiej branży technologicznej. DeepSeek szykuje premierę modelu V4, podczas gdy Alibaba przygotowuje serię Qwen 3.5 z ulepszonym rozumowaniem matematycznym. Zhipu AI zdążyło już zaprezentować model zdolny do autonomicznego wykonywania długotrwałych zadań bez dodatkowych podpowiedzi.

Ewolucja ta pokazuje, że chińskie firmy przestały jedynie gonić liderów z USA. Zamiast tego, budują własną ścieżkę opartą na efektywności kosztowej i głębokiej integracji z usługami cyfrowymi. Oczekiwania rynku są ogromne. Jeśli nowe modele dowiozą obiecywaną jakość, rok 2026 może być momentem, w którym środek ciężkości innowacji AI ostatecznie przesunie się na Wschód.

Udostępnij