Polskie IT – nie tylko dla “elity” 

Natalia Zębacka

Trudno wyobrazić sobie rzeczywistość, w której jesteśmy pozbawieni nowoczesnych technologii. Bankowość internetowa, zakupy online, aplikacje mobilne i webowe, komunikatory, wirtualne dyski do przechowywania danych czy programy komputerowe dla wielu osób stały się naturalnymi elementami codzienności. A to zaledwie ułamek rozwiązań ułatwiających życie i pracę, za którymi stoi „informatyk” wspomniany podczas Ogólnopolskiego Kongresu Dialogu Młodzieżowego.

Po niedawnym spotkaniu Prezesa Rady Ministrów z młodzieżą w Warszawie, Organizacja Pracodawców Usług IT SoDA wystosowała apel do Premiera o większą uważność przy wypowiedziach na temat zawodów związanych z branżą IT. Podkreśla przy tym znaczenie sektora w rozwoju gospodarczym kraju oraz doskonałą opinię, jaką polscy specjaliści IT cieszą się na świecie.

– Choć nie wszyscy są tego świadomi, rozwiązania IT wykorzystywane są obecnie w każdym sektorze: od finansów i ubezpieczeń, przez automotive, przemysł, nieruchomości, e-commerce, telekomunikację, edukację, administrację publiczną po healthcare. Wraz z postępującą cyfryzacją i automatyzacją znaczenie IT będzie rosłomówi Konrad Weiske, wiceprezes SoDA.Opracowanie i wdrożenie programu, gry, aplikacji, platformy czy innego produktu opartego o technologię teleinformatyczną to zadania pracochłonne, żmudne i wymagające wysokich kwalifikacji oraz zaangażowania całego zespołu osób specjalizujących się w różnych obszarach IT. 

Zdolni i odpowiedzialni społecznie

Jak zauważa SoDA, branża zrzesza wykształconych i ambitnych ludzi, których umiejętności doceniane są na arenie międzynarodowej. Polska zajmuje trzecie miejsce w rankingu HackerRank, a więc w klasyfikacji najlepszych deweloperów na świecie. W regionie Europy Wschodniej nie mamy natomiast sobie równych w obszarach data analytics i data science, a pod względem tworzenia oprogramowania czy umiejętności cyfrowych znajdujemy się w ścisłej czołówce (GBS World Competitiveness Index, 2021).

Ad imageAd image

Specjaliści IT swoje doświadczenie zdobyte przy realizacji projektów komercyjnych z powodzeniem wykorzystują również do wspierania potrzebujących czy tworzenia projektów społecznie użytecznych. SoDA zwraca uwagę m.in. na projekt „Polskie IT dla Ukrainy”, który zjednoczył branżę wokół idei pomocy uchodźcom wojennym i wsparcia osób walczących o niepodległość narodu ukraińskiego.

– W ramach programu na bieżąco tworzone są aplikacje i inne rozwiązania softwarowe ułatwiające niesienie pomocy humanitarnej. Współpracujemy również z organizacjami pozarządowymi, by pomóc w połączeniu uchodźców z osobami oferującymi nocleg, transport, ale także w koordynacji pracy wolontariuszy czy fundraisinguwylicza Konrad Weiske.Przedstawiciele branży IT wspierają również prawne uregulowania zatrudnienia i legalizacji pobytu Ukraińców w Polsce. Sama zbiórka przeprowadzona pod szyldem projektu zgromadziła ponad milion złotych, który przekazano na rzecz Fundacji Ukraina. Wiemy też, że firmy członkowskie dokonywały donacji bezpośrednio na inne cele. Pomoc wykracza więc znacznie poza ramy samego ITdodaje. 

Wiceprezes SoDA wymienia też liczne realizacje firm członkowskich, które wywarły pozytywny wpływ społeczny, w tym m.in aplikację Pacjent Centrum Zdrowia Dziecka ułatwiającą rodzinom małych pacjentów poruszanie się po kompleksie szpitalnym, a także wdrożenie systemu wniosków online w ramach programu Dobry Start we współpracy z 16 bankami, ZUS oraz Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej.

Prężny rozwój

Zdaniem SoDA, nieuważna narracja, może prowadzić do powielania nieprawdziwych i krzywdzących opinii, rzutujących na branżę. Sektor IT od czasu pandemii przeżywa prawdziwy boom, który przekłada się również na wymierne korzyści dla gospodarki. Szacuje się, że ICT odpowiada za 8% PKB Polski, a wartość tego rynku w kraju wyceniana jest na 75-85 mld PLN (za PAIH). Z kolei z raportu „Future of IT report 2022” wyłania się obraz Polski, jako największego eksportera usług ICT w regionie. W 2020 r. wartość polskiego eksportu tego typu usług wynosiła aż 8,2 mld EUR.

– Jesteśmy hubem IT w tej części Europy. Widać to zarówno po rosnącej liczbie projektów realizowanych przez zagraniczne podmioty z polskimi firmami, ale też po kolejnych dużych korporacjach technologicznych otwierających w Polsce swoje placówkimówi wiceprezes SoDA.Naszą siłą jest know-how i nieszablonowe podejście do projektów, nawet najbardziej wymagających. Nie od dziś wiadomo bowiem, że mamy doskonałych specjalistów IT. Polacy mogą pochwalić się przy tym bardzo dobrą znajomością języka angielskiego, a ten jest międzynarodowym językiem w branży. 

Rosnące zapotrzebowanie na produkty i usługi sektora przekłada się na coraz większą liczbę dobrze płatnych miejsc pracy (wyższe wynagrodzenia = wyższe wpływy do budżetu z tytułu podatku dochodowego). Eurostat ocenia, że na koniec 2021 r. w polskim sektorze ICT pracowało około 586 tys. osób, a więc 3,5% ogółu osób zatrudnionych w kraju. Dla porównania, w 2019 r. stanowili oni 2,7% wszystkich zatrudnionych w Polsce.

Branża IT cały czas prężnie się rozwija, przyciągając kolejne międzynarodowe projekty i inwestorów. Rodzime IT jest renomowaną, światowej klasy marką, a nasi specjaliści są doskonałą wizytówką Polski. Dobrze, aby ten pozytywny wizerunek był promowany także w kraju – podsumowuje Konrad Weiske.

Udostępnij