in ,

Sprzedaż smartfonów w pierwszym kwartale 2018 – Xiaomi zaskakuje

Jeszcze w marcu mogliśmy być świadkami pierwszego w historii spadku sprzedaży smartfonów. Agencja IDC poinformowała o spadku wynoszącym 0,5 proc. w 2017 roku względem roku 2016. Sam spadek był spowodowany mniejszą sprzedażą w Chinach (5 proc.) oraz w Europie, Bliskim Wschodzie i Afryce (3,5 proc.). Nie dotyczył on jednak USA, gdzie urządzenia kupowano równie chętnie co w 2016 roku.

Strategy Analitics przygotowało raport z pierwszego kwartału 2018 roku, gdzie wyniki okazały się dość zaskakujące. Ilość sprzedanych urządzeń opiewa na 345,4 miliona. Liderem zestawienia został Samsung z wynikiem 78,2 miliona. Względem poprzedniego kwartału w 2017 odnotował spadek o 2 miliony.

sprzedaż smartfonów

Na drugim miejscu uplasowało się Apple z wynikiem 52,5 miliona, które zanotowało wzrost liczby sprzedanych urządzeń wynoszącym 50,8 miliona. Informacja jest zaskakująca ze względu na opinie analityków, którzy nie zostawiali Iphone X i jego wysokiej cenie suchej nitki. W sieci krążyły nawet plotki o zahamowaniu produkcji, gdyż sprzedaż urządzenia jest niezadowalająca i nieopłacalna.

Na najniższym stopniu podium znalazł się Huawei, również ze wzrostem zakupionych przez klientów urządzeń na poziomie 4,8 mln (34,5 mln Q1 2017 versus 39,5 mln Q1 2018). Chińskie przedsiębiorstwo pnie się w górę, stale rozwijając swoją ofertę.

Poza podium zestawienia, ale liderem wzrostu zostało Xiaomi. Niezaprzeczalnie zostało zwycięzca, odnotowując ponad dwukrotny wzrost liczby sprzedanych smartfonów względem analogicznego kwartału poprzedniego roku.

Zestawienie zamyka OPPO, które niestety przegrywa w tym zestawieniu, uzyskując wynik 24,1 miliona dostarczonych do klientów urządzeń co przekłada się o spadek o 3,5 miliona. OPPO jednak króluje na rynku indyjskim i nie jest już tak popularne w innych krajach.

Wyniki badania są dość zaskakujące. Xiaomi staje się firmą na wzór Samsunga. Zaczyna zajmować się produkcją bardzo wielu rzeczy przeznaczonych na różne rynki i w dodatku robi to dokładnie i dobrze. Bada również rynek konsumentów i korzysta z takich udogodnień jak np. Kickstarter. Co przekłada się na produkcję tego, co ludzi interesuje. Jeśli firma nadal będzie się rozwijać w takim tempie to w przeciągu kilku najbliższych lat może stać się nowym potentatem wielu rynków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcesz wiedzieć więcej?
Zapisz się na nasz newsletter!
SUBSKRYBUJ
real me

Nowa marka smartfonów na horyzoncie

fibaro

Komfort czy widzimisię, czyli jaki naprawdę jest dom pełen nowoczesnych technologii