Szopi.pl rozszerza swoją ofertę o kolejne sklepy

Przed świętami nie tylko w sklepach stacjonarnych napotkamy większe kolejki. Zakupy internetowe również stają się trudniejsze, z uwagi na wydłużony termin dostawy zamówionych towarów. Każdy, kto czekał z kupnem mikołajkowych prezentów na ostatnią chwilę nie musi teraz biegać po sklepach.

Szopi.pl rozszerzył zakres obsługiwanych sklepów. Do dostaw artykułów spożywczych i leków dołączył artykuły, które mogą stać się mikołajkowymi upominkami. Szoperzy już tego samego dnia dostarczą zamówienie z Saturna i Media Markt, Empiku, Smyka czy Flying Tiger.

Do tej pory za pośrednictwem Szopi.pl można było kupić głównie produkty z Biedronki, Lidla, Rossmana, Piotra i Pawła oraz aptek i mniejszych sklepów w Warszawie, Krakowie oraz Wrocławiu. Zaletą serwisu jest to, że jego przedstawiciel jest w stanie skompletować zamówienie i bardzo szybko – nawet w godzinę – dostarczyć je klientowi.

Przed tegorocznymi Mikołajkami oraz Świętami Bożego Narodzenia start-up rozszerzył swoją ofertę o sklepy z elektroniką, zabawkami oraz perfumami i drobnymi upominkami. Dzięki temu bardzo szybko można zamówić i otrzymać zamówienie z Saturna, Media Markt, Empiku Smyka czy Flying Tiger. Większość z tych sklepów ma własne serwisy internetowe przez które można złożyć zamówienie. Jednak nie zostanie ono dostarczone jeszcze tego samego dnia do odbiorcy.

To bardzo użyteczne w gorącym okresie przedświątecznym, kiedy brakuje czasu na zakupy, a jednocześnie inne serwisy e-commerce – typowo dające możliwość otrzymania zakupów za 2-3 dni –  mogą mieć opóźnienia. Widać, już, że wzrost ilości zamówień w tym okresie może prowadzić do zakorkowania się kanałów dostaw – wyjaśnia Zbigniew Płuciennik, CEO i twórca Szopi.pl. – Jeśli ktoś nie może sobie pozwolić na czekanie na przesyłkę dłużej może skorzystać z naszej propozycji – dodaje.

Współpracujący z Szopi specjaliści od zakupów pobierają na swoim smartfonie zlecenie od klienta z jego okolicy i po prostu idą do sklepu lub sklepów i robią zakupy tak jak każdy inny klient. Potem od razu dostarczają towar zamawiającemu, co umożliwia bardzo krótkie czasy dostawy. W przypadku wątpliwości lub braku towaru, Szoper dzwoni do klienta i ustala dalszą strategię działania.

W przypadku artykułów spożywczych, gdzie listy produktów są bardzo długie, nierzadko zdarzało się, że Szoper jechał do kolejnego sklepu aby uzupełnić zamówienie – wyjaśnia Irena Kaczor, współtwórca i dyrektor operacyjny Szopi.pl.

Jak działa Szopi.pl?

Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.