Trump nie widzi już zagrożenia w Anthropic

Administracja Donalda Trumpa łagodzi ton wobec Anthropic po kilku dniach napięć związanych z dostępem do najbardziej zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji firmy. Choć jeszcze niedawno Biały Dom sygnalizował obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego, dziś obie strony deklarują chęć współpracy.

2 Min
Donald Trump
The White House

Prezydent USA Donald Trump złagodził stanowisko wobec firmy Anthropic, jednego z najważniejszych amerykańskich twórców sztucznej inteligencji. W wywiadzie dla „The Axios Show” przyznał, że jeszcze tydzień wcześniej mógł postrzegać spółkę lub jej prezesa, Dario Amodeiego, jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, ale obecnie nie podziela już tej oceny.

Wypowiedź pojawia się w momencie napięć między administracją a Anthropic wokół modeli Fable 5 i Mythos 5. Kilka dni temu amerykański rząd objął je restrykcjami eksportowymi, zakazując dostępu zagranicznym użytkownikom bez odpowiednich zezwoleń. W odpowiedzi firma tymczasowo wyłączyła dostęp do obu modeli dla wszystkich klientów, argumentując, że był to najszybszy sposób na zapewnienie zgodności z decyzją władz.

Według doniesień amerykańskich mediów administracja Trumpa obawia się, że zaawansowane systemy Anthropic mogłyby zostać wykorzystane do wykrywania luk w zabezpieczeniach lub innych zastosowań o znaczeniu strategicznym. W tle znajdują się również informacje o potencjalnych obejściach mechanizmów bezpieczeństwa modeli, choć firma podkreśla, że przedstawione jej dowody dotyczyły ograniczonych scenariuszy i nie wskazywały na szerokie zagrożenie.

Trump ocenił jednak, że Anthropic zareagował na rządowe wytyczne „bardzo szybko” i „odpowiedzialnie”. Nie wykluczył jednocześnie wykorzystania nadzwyczajnych uprawnień wynikających z ustawy Defense Production Act, choć zaznaczył, że na razie nie widzi takiej potrzeby.

Przedstawiciele Anthropic deklarują gotowość do dalszej współpracy z administracją. Firma podkreśla, że wspólnym celem pozostaje ochrona infrastruktury krytycznej oraz utrzymanie pozycji Stanów Zjednoczonych jako lidera w rozwoju sztucznej inteligencji.

Spór pokazuje, że zaawansowane modele AI coraz częściej stają się nie tylko produktem technologicznym, ale również elementem polityki bezpieczeństwa państwa. Dla branży oznacza to rosnącą rolę regulacji i większy wpływ rządów na sposób udostępniania najbardziej zaawansowanych systemów sztucznej inteligencji.

Udostępnij