Początek drugiego kwartału 2026 roku przyniósł w Grupie Action wyraźną zmianę tempa. Po dynamicznym początku roku, w którym spółka notowała dwucyfrowe wzrosty sprzedaży, kwiecień upłynął pod znakiem stabilizacji przychodów i jednoczesnej, znaczącej poprawy rentowności. To sygnał, że jeden z kluczowych graczy na rynku dystrybucji IT i elektroniki w regionie może przesuwać środek ciężkości z agresywnej ekspansji wolumenowej w stronę optymalizacji zysku.
Według wstępnych danych, Action wypracował w kwietniu blisko 236 mln zł obrotu. Choć jest to wynik o 2,61% wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, dynamika ta jest wyraźnie niższa od wyników z poprzednich miesięcy. Dla porównania, w marcu spółka urosła o niemal 14% rok do roku, a średni wzrost w całym pierwszym kwartale oscylował wokół 10%. Wyhamowanie sprzedaży nie musi jednak niepokoić inwestorów, jeśli spojrzy się na to, co dzieje się głębiej w rachunku wyników.
Kluczową informacją płynącą z najnowszego raportu jest skokowy wzrost marży. W kwietniu wyniosła ona 8,47%, co oznacza poprawę o ponad jeden punkt procentowy w porównaniu do kwietnia 2025 roku, kiedy wskaźnik ten zatrzymał się na poziomie 7,4%. Spółka systematycznie poprawia ten parametr od początku roku – luty i marzec kończyły się odpowiednio z marżą 8,2% oraz 8,3%. Taka trajektoria sugeruje, że Action skutecznie zarządza miksem produktowym lub efektywniej negocjuje warunki z dostawcami w trudniejszym otoczeniu rynkowym.
Dzisiejsze wyniki należy czytać w kontekście rekordowego 2025 roku, w którym Grupa zbliżyła się do progu 3 mld zł przychodów, notując wzrost o ponad 18%. Co istotne, motorem napędowym zeszłorocznych sukcesów nie była wyłącznie Polska, gdzie sprzedaż urosła o 14%, ale przede wszystkim rynki unijne, które zanotowały niemal 30-procentowy skok.
Obecna strategia Action zdaje się być grą o jakość przychodu. W branży o tradycyjnie niskich marżach, jaką jest dystrybucja technologii, każda dziesiąta część punktu procentowego ma znaczenie. Jeśli spółka utrzyma obecną dyscyplinę cenową przy jednoczesnym zachowaniu wzrostowej tendencji sprzedaży, rok 2026 może okazać się dla niej okresem budowania silniejszej fundamentowej zyskowności, nawet przy mniej spektakularnych nagłówkach dotyczących samych obrotów.
