UE chce objąć AWS i Azure surowszymi regułami DMA

Chmura stała się jednym z najważniejszych elementów cyfrowej gospodarki, dlatego Bruksela coraz uważniej przygląda się firmom, które kontrolują jej infrastrukturę. Wstępna ocena Komisji Europejskiej wobec AWS i Microsoft Azure pokazuje, że regulacje Big Techu zaczynają obejmować nie tylko aplikacje i platformy, ale także technologiczną warstwę, na której opiera się rozwój AI.

3 Min
Unia Europejska, ai act
Unsplash

Unia Europejska coraz wyraźniej przesuwa uwagę z aplikacji konsumenckich na cyfrową infrastrukturę. Po latach regulowania wyszukiwarek, sklepów z aplikacjami i mediów społecznościowych Komisja Europejska uznała wstępnie, że Amazon Web ServicesMicrosoft Azure powinny zostać objęte statusem „strażników dostępu” w ramach Digital Markets Act. To ważny sygnał dla całego rynku: chmura przestaje być traktowana jedynie jako zaplecze technologiczne, a staje się jednym z kluczowych pól regulacyjnej walki o konkurencję i suwerenność cyfrową.

Decyzja nie jest jeszcze ostateczna. Amazon i Microsoft mogą przedstawić swoje argumenty, zanim Komisja wyda finalne rozstrzygnięcie. Jeśli jednak Bruksela podtrzyma stanowisko, dwaj najwięksi globalni dostawcy chmury będą musieli spełniać dodatkowe obowiązki, między innymi dotyczące interoperacyjności, przenoszenia danych i ograniczenia praktyk faworyzowania własnych usług.

Dla europejskich firm może to oznaczać łatwiejsze przechodzenie między dostawcami i mniejsze ryzyko uzależnienia od jednego ekosystemu. Dziś koszty zmiany platformy, zależności technologiczne i złożoność migracji sprawiają, że wybór chmury często staje się decyzją na lata. Komisja wskazuje właśnie na te efekty blokowania jako jeden z głównych powodów interwencji.

Sprawa ma też wyraźny kontekst związany ze sztuczną inteligencją. Rozwój AI zwiększa popyt na moc obliczeniową, dane, narzędzia deweloperskie i wyspecjalizowaną infrastrukturę. AWS i Azure nie sprzedają więc już tylko miejsca w chmurze. Budują całe środowiska, w których firmy tworzą, trenują i wdrażają systemy AI. Według Komisji ta integracja może wzmacniać ich pozycję w zamówieniach chmurowych.

Amazon odrzuca taką ocenę, argumentując, że europejscy klienci mają szeroki wybór usług, a dokładanie kolejnej warstwy regulacji może zniechęcać do inwestycji i innowacji. Microsoft z kolei zwraca uwagę na rosnącą pozycję Google Cloud i ostrzega, że pominięcie tego konkurenta może zaburzyć równowagę rynku.

Spór pokazuje szerszy dylemat Europy. Z jednej strony firmy potrzebują dostępu do najnowocześniejszej infrastruktury, zwłaszcza w erze AI. Z drugiej, regulatorzy chcą ograniczyć sytuację, w której fundamenty cyfrowej gospodarki są kontrolowane przez kilku amerykańskich graczy. Jeśli AWS i Azure zostaną formalnie objęte DMA, będzie to jeden z najważniejszych testów tego, czy europejskie regulacje technologiczne potrafią wpływać nie tylko na aplikacje, ale także na warstwę infrastrukturalną internetu.

Udostępnij