Hiszpania: koniec wyjątków dla giełd kryptowalut bez MiCA

Unijne przepisy dotyczące rynku kryptowalut wchodzą w decydującą fazę, a krajowe organy nadzoru zapowiadają, że nie będzie odstępstw od nowych zasad. Hiszpański regulator potwierdził, że firmy bez licencji MiCA będą musiały zakończyć działalność na rynku UE wraz z końcem okresu przejściowego.

2 Min
Bitcoin, kryptowaluty
Pixabay

W Hiszpanii regulator rynku kapitałowego CNMV zapowiedział, że nie przewiduje żadnych wyjątków ani przedłużeń dla firm kryptowalutowych, które nie uzyskają licencji wymaganej przez unijne rozporządzenie MiCA. Oznacza to, że od 1 lipca podmioty bez odpowiedniego zezwolenia nie będą mogły legalnie świadczyć usług na terenie Unii Europejskiej.

Przewodniczący CNMV Carlos San Basilio podkreślił, że regulator pozostaje w kontakcie z firmami, które nie otrzymały jeszcze autoryzacji. Celem jest zapewnienie uporządkowanego zakończenia działalności oraz ochrona interesów klientów w okresie przejściowym. Według niego priorytetem jest to, aby użytkownicy zostali odpowiednio poinformowani o dalszych losach swoich aktywów i możliwościach ich przeniesienia do licencjonowanych dostawców.

Szczególną uwagę nadzorcy przyciąga Binance, największa na świecie platforma wymiany kryptowalut. W tym tygodniu spółka zadeklarowała, że zamierza pozostać na rynku europejskim, mimo że wycofała wniosek o uzyskanie licencji w Grecji po nieudanej próbie uzyskania zgody tamtejszego regulatora. Firma zapowiada ponowne ubieganie się o licencję w innym państwie członkowskim, jednak nie zdąży uzyskać jej przed wejściem nowych zasad w życie.

San Basilio przyznał, że największym wyzwaniem są platformy obsługujące miliony klientów w całej Europie. Organy nadzoru monitorują sposób przekazywania środków i aktywów klientów do innych licencjonowanych podmiotów, aby ograniczyć ryzyko zakłóceń oraz zapewnić ochronę inwestorów.

Po zakończeniu okresu przejściowego użytkownicy nie będą mogli zawierać nowych transakcji za pośrednictwem nieautoryzowanych platform. Co więcej, korzystanie z takich usług nie będzie objęte ochroną przewidzianą przez przepisy MiCA. Egzekwowanie nowych regulacji pozostaje w gestii krajowych organów nadzoru, choć w Unii Europejskiej trwają dyskusje nad przyznaniem Europejskiemu Urzędowi Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) szerszych kompetencji w zakresie nadzoru nad rynkiem kryptowalut.

Stanowisko hiszpańskiego regulatora pokazuje, że okres przejściowy dla branży kryptowalut dobiega końca. Dla firm, które nie uzyskały licencji MiCA, oznacza to konieczność zakończenia działalności lub szybkiego przeniesienia klientów do autoryzowanych operatorów. Dla całego rynku jest to jeden z pierwszych praktycznych testów skuteczności nowych unijnych przepisów regulujących sektor aktywów cyfrowych.

Udostępnij