Dania dołączyła do jednego z najważniejszych europejskich sporów dotyczących relacji między platformami internetowymi a wydawcami prasy. Rząd w Kopenhadze zdecydował się wesprzeć Belgię przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, argumentując, że wynik sprawy może wpłynąć na przyszłość rynku mediów w całej Unii.
Postępowanie dotyczy sposobu wdrożenia przez Belgię art. 15 dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym (DSM). Przepis ten, określany często jako prawo wydawców prasy, ma umożliwić mediom uzyskiwanie wynagrodzenia za wykorzystywanie ich treści przez platformy internetowe. Belgijskie rozwiązania zostały jednak zaskarżone przez Streamz, Google, Meta, Spotify i Sony, które uważają, że krajowe regulacje wykraczają poza ramy unijnego prawa.
Duński rząd obawia się, że korzystny dla firm technologicznych wyrok mógłby osłabić ochronę wydawców nie tylko w Belgii, ale również w innych państwach członkowskich. Dlatego podczas rozprawy, która odbywa się 6 i 7 lipca, przedstawiciele Danii apelują o jednoznaczne określenie zakresu praw wydawców oraz obowiązków platform wobec mediów.
Duńska minister kultury Zenia Stampe nie pozostawia wątpliwości co do stanowiska rządu. „W końcu mocno uderza to w duńskie media i szkodzi naszej demokracji” – powiedziała, podkreślając wcześniej, że giganci technologiczni nie powinni mieć możliwości korzystania z treści medialnych bez płacenia za nie.
Sprawa wykracza jednak poza sam rynek medialny. Wyrok Trybunału może stać się ważnym precedensem dla interpretacji dyrektywy DSM i określić, jak daleko państwa członkowskie mogą sięgać przy wdrażaniu unijnych przepisów dotyczących praw autorskich. Dla wydawców będzie to sygnał, czy Europa rzeczywiście wzmacnia ich pozycję negocjacyjną wobec największych platform cyfrowych. Dla firm technologicznych wynik postępowania może z kolei oznaczać nowe obowiązki finansowe i konieczność zmiany zasad współpracy z mediami.
Spór wpisuje się także w szerszą debatę o relacjach między sektorem technologicznym a właścicielami treści. Dania uczestniczy również w innym postępowaniu dotyczącym wykorzystania materiałów prasowych do trenowania modeli sztucznej inteligencji, co pokazuje, że kwestie praw autorskich i wynagradzania twórców stają się jednym z kluczowych tematów europejskiej polityki cyfrowej.

