University of Tennessee Research Foundation pozwała Anthropic, producenta modeli Claude. Organizacja zarzuca firmie bezprawne wykorzystanie dwóch patentów związanych z uczeniem maszynowym inspirowanym działaniem układu nerwowego. Skarga trafiła do federalnego sądu w Delaware i jest uznawana za pierwszy pozew patentowy przeciwko Anthropic.
Fundacja, znana jako UTRF, zajmuje się ochroną i komercjalizacją własności intelektualnej powstającej na University of Tennessee. Według pozwu chronione rozwiązania mają znaczenie dla sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, obliczeń neuromorficznych oraz technologii inspirowanych neuronauką.
UTRF twierdzi, że systemy Anthropic wykorzystują opatentowane metody bez odpowiedniej licencji. Fundacja domaga się odszkodowania, którego wysokości nie określono, oraz sądowego zakazu dalszego naruszania patentów. Anthropic odrzuca oskarżenia. Rzecznik firmy zapowiedział, że spółka będzie zdecydowanie bronić swojego stanowiska.
Na obecnym etapie zarzuty nie zostały potwierdzone przez sąd. Pozew przedstawia stanowisko właściciela patentów, który będzie musiał wykazać, że rozwiązania stosowane przez Anthropic mieszczą się w zakresie ochrony patentowej.
Nowa sprawa rozszerza prawne problemy sektora generatywnej sztucznej inteligencji. Dotychczas najwięcej uwagi przyciągały spory o materiały wykorzystywane podczas trenowania modeli. 20 lipca 2026 roku kalifornijski sąd zatwierdził ugodę Anthropic z autorami i wydawcami o wartości 1,5 miliarda dolarów. Sprawa dotyczyła pirackich kopii ponad 482 tysięcy książek, a porozumienie jest opisywane jako największa znana ugoda w amerykańskim sporze dotyczącym praw autorskich.
Ryzyko prawne dla producentów AI nie ogranicza się już do danych treningowych. Coraz większe znaczenie mogą mieć również patenty dotyczące architektury, sposobu uczenia i działania modeli. Ewentualne zwycięstwo fundacji mogłoby skłonić firmy technologiczne do dokładniejszego sprawdzania praw do rozwiązań wykorzystywanych przy budowie systemów AI.
