Czysty dom, brudna gra? UE ma wątpliwości co do przejęcia iRobot przez Amazon

Izabela Myszkowska
Izabela Myszkowska - Redaktor Brandsit 3 min
3 min

W poniedziałek, europejskie organy regulacyjne wypowiedziały się na temat proponowanego przez Amazon przejęcia firmy iRobot, twórcy popularnego robota odkurzającego Roomba. Ta decyzja podnosi ważne pytania o przyszłość konkurencji i innowacji w branży technologicznej.

UE, Amazon i iRobot – zagrożenia dla konkurencyjności

Komisja Europejska, będąca wykonawczym ramieniem Unii Europejskiej i głównym organem egzekwującym prawo antymonopolowe, wyraziła “wstępny pogląd” dotyczący tej transakcji. Dochodzenie w tej sprawie rozpoczęło się już w lipcu, co podkreśla powagę, z jaką UE podchodzi do kwestii konkurencji na rynku.

Komplikacje

Skutki tej wiadomości były natychmiastowe – akcje iRobot Corp., firmy znanej z okrągłej próżni Roomba, spadły w poniedziałek o ponad 17%. To jasny sygnał, że inwestorzy są zaniepokojeni możliwymi komplikacjami wynikającymi z tego przejęcia.

Główną obawą wyrażoną przez europejskie organy regulacyjne jest potencjalne uniemożliwienie rywalom iRobot efektywnej konkurencji na rynku Amazon. Taki scenariusz mógłby mieć dalekosiężne konsekwencje, nie tylko dla konkurentów iRobot, ale także dla ogólnej zdrowej konkurencji na rynku.

Amazon mógłby nie grać czysto? Bada to KE

Komisja zwróciła uwagę, że Amazon, poprzez przejęcie, mógłby być zachęcony do utrudniania konkurencji poprzez zmniejszanie widoczności produktów rywali, ograniczanie dostępu do pewnych etykiet, czy podnoszenie kosztów reklamowania i sprzedaży na swojej platformie. Takie działania mogłyby znacząco zaburzyć równowagę na rynku, preferując produkty Amazon nad innymi.

Odpowiedź giganta

Alexandra Miller, rzeczniczka Amazona, w odpowiedzi na te obawy, stwierdziła, że firma współpracuje z komisją i skupia się na odpowiedzi na jej pytania. Podkreśliła również, że iRobot, będący pod silną konkurencją, oferuje innowacyjne produkty i że Amazon może przyspieszyć ich rozwój, jednocześnie obniżając ceny dla konsumentów.

Jednakże, obawy dotyczące tej umowy nie są ograniczone tylko do Europy. Organizacje antymonopolowe na całym świecie wyraziły swoje zaniepokojenie, twierdząc, że przejęcie to może poszerzyć dominację Amazona na rynku inteligentnych domów. Mimo że brytyjskie organy antymonopolowe oczyściły zakup iRobota przez Amazon, w USA sprawa jest wciąż przedmiotem przeglądu przez Federalną Komisję Handlu.

Ta sytuacja stawia Amazon w krzyżowym ogniu debaty o monopolach i konkurencji w erze cyfrowej. Czy przejęcie iRobot przez Amazon okaże się kolejnym krokiem ku innowacjom i lepszym cenom dla konsumentów, czy też przyczyni się do dalszego ograniczenia konkurencji na rynku? Odpowiedź na to pytanie pozostaje niejasna, ale jedno jest pewne – decyzje podejmowane przez gigantów technologicznych takich jak Amazon mają dalekosiężne konsekwencje dla przyszłości branży i konsumentów na całym świecie.

Udostępnij