DeepSeek V4: Nowy model AI zoptymalizowany pod chipy Huawei

Przymusowy zwrot DeepSeek w stronę układów Huawei Ascend przy premierze modelu V4 wygląda mniej na suwerenny wybór, a bardziej na konieczną ucieczkę do krajowego ekosystemu po odcięciu od technologii Nvidii. Choć startup agresywnie walczy o rynkową wycenę, jego wiarygodność osłabiają coraz głośniejsze oskarżenia o budowanie sukcesu na „industrialnej kradzieży” własności intelektualnej i nieetycznym kopiowaniu zachodnich modeli.

2 Min
DeepSeek, Chatgpt
źródło: Unsplash

DeepSeek, chiński startup, który w ubiegłym roku zdestabilizował rynek AI swoimi niskokosztowymi modelami, wykonał właśnie ruch o charakterze stricte strategicznym. Premiera wersji zapoznawczej modelu V4 dowodzi, że chiński ekosystem sztucznej inteligencji przygotowuje się do trwałego odcięcia od zachodniej infrastruktury.

Kluczowym wyróżnikiem V4 jest jego ścisła optymalizacja pod architekturę procesorów Huawei Ascend. Choć startup z Hangzhou w przeszłości opierał swój sukces na układach Nvidii, obecny zwrot ku krajowym rozwiązaniom jest odpowiedzią na rosnącą presję regulacyjną Waszyngtonu. Huawei potwierdził, że cała linia produktów „superwęzłów” Ascend obsługuje już nową architekturę DeepSeek, co sugeruje głęboką integrację na poziomie hardware-software, mającą na celu zminimalizowanie strat wydajnościowych wynikających z braku dostępu do najnowszych jednostek H100 czy Blackwell.

Pod względem merytorycznym V4 Pro pozycjonuje się w ścisłej światowej czołówce. Według danych producenta model ten przewyższa inne rozwiązania open-source w testach wiedzy ogólnej, ustępując pola jedynie zamkniętemu modelowi Gemini-Pro-3.1 od Google. Strategia udostępnienia wersji flash oraz wersji preview pozwala firmie na zbieranie danych zwrotnych w czasie rzeczywistym, co jest niezbędne do kalibracji parametrów przed finalnym wdrożeniem.

Rynkowa reakcja na premierę była natychmiastowa i bolesna dla konkurencji. Notowania giełdowe rywali, takich jak Zhipu AI czy MiniMax, odnotowały znaczące spadki, co potwierdza dominującą pozycję DeepSeek w chińskim sektorze open-source. Jednocześnie firma znajduje się w centrum geopolitycznego cyklonu. Biały Dom otwarcie oskarża pekińskie laboratoria o systemową kradzież własności intelektualnej, a sam DeepSeek musi mierzyć się z zarzutami o niewłaściwe wykorzystywanie danych z modeli OpenAI i Anthropic.

Dla inwestorów DeepSeek pozostaje jednak jednym z najbardziej perspektywicznych aktywów w Azji. Firma, kontrolowana przez High-Flyer Capital Management, dąży do uzyskania wyceny przekraczającej 20 miliardów dolarów. Zainteresowanie objęciem udziałów przez gigantów takich jak Alibaba i Tencent sugeruje, że chiński Big Tech widzi w DeepSeek nie tylko dostawcę technologii, ale fundament narodowego stosu technologicznego.

Udostępnij