Druk 3D w medycynie

Podobne tematy

Kaspersky przyłącza się do apelu ws. powstrzymania cyberataków na instytucje medyczne

Jewgienij Kasperski, dyrektor generalny firmy Kaspersky, globalnego producenta rozwiązań cyberbezpieczeństwa, podpisał list otwarty do rządów całego świata, apelujący o...

Comarch przejmuje spółkę 2CSI

Comarch objął 100 procent udziałów francuskiej spółki CABINET CONSEIL EN STRATEGIE INFORMATIQUE S.A.S., (dalej 2CSI) która specjalizuje się w...

Czarne scenariusze rozwoju pandemii koronawirusa w Afryce

W Afryce potwierdzono dotychczas ponad 21 tys. zachorowań i tysiąc zgonów z powodu koronawirusa. Zdaniem ekspertów liczba ta jest jednak znacznie...

Druk 3D coraz śmielej wkracza do produkcji urządzeń medycznych. Sprawdza się przede wszystkim w prototypowaniu i wytwarzaniu małych serii różnych elementów. Śląska firma Emtel wykorzystuje technologię druku 3D do prototypowania, a nawet produkcji specjalnie wyselekcjonowanych detali do defibrylatorów i kardiomonitorów. Daje jej to dużą redukcję kosztów produkcji konkretnych części oraz kilkukrotną oszczędność czasu.

Firmy wytwarzające sprzęt medyczny często koncentrują się na produkcji małoseryjnej. Ciągłość pracy w takim przypadku uzależniona jest od dostawców zewnętrznych i ceny, którą zaproponują, a która zazwyczaj jest wyższa, gdy w grę wchodzi produkcja jednostkowa. O konkurencyjności producentów aparatury medycznej decyduje natomiast ciągłe ulepszanie urządzeń, wiążące się z budowaniem i testowaniem prototypów. Optymalnym rozwiązaniem dla przedsiębiorców, którzy chcą uniknąć wysokich kosztów i przestojów w pracy oraz bez przeszkód przygotowywać nowe wersje swoich urządzeń, może okazać się wprowadzenie technologii druku 3D.

Technologia druku przestrzennego pozwala skrócić czas potrzebny konstruktorom i inżynierom na stworzenie i przetestowanie produktów. Obecnie druk 3D przestał jednak być postrzegany jako narzędzie służące tylko do prototypowania, ewoluując w kierunku drukowania ostatecznych produktów. W porównaniu z tradycyjnymi metodami może pozytywnie wpłynąć na czas i koszt produkcji. Dzieje się tak poprzez podnoszenie jakości, niezawodności i zakresu dostępnych materiałów w najtańszej technologii druku FDM/FFF – mówi Mateusz Sidorowicz z firmy 3DGence, produkującej drukarki 3D.

Firma Emtel, polski producent elektronicznej aparatury medycznej, wdrożył technologię druku 3D i używa jej zarówno w procesie prototypowania, jak i wytwarzania gotowych wyselekcjonowanych elementów urządzeń.

Drukujemy przy pomocy drukarki 3DGence szereg różnych detali mechanicznych, które mogły, bez pogorszenia wytrzymałości i jakości, zastąpić niektóre, stosowane do tej pory w naszych wyrobach wykonane tradycyjną obróbką elementy aluminiowe czy z tworzyw sztucznych. Zastosowanie technologii druku 3D pozwala nam na bardziej elastyczne dostosowanie się do bieżących potrzeb produkcyjnych, zmniejszenie kosztów, a także pewnego rodzaju swobodę przy projektowaniu nowych urządzeń – mówi Wojciech Przybycień z firmy Emtel.

W przypadku prototypowania technologia 3D służy firmie do budowania modeli obudów kardiomonitorów. Wcześniej Emtel zlecał ich przygotowanie firmie zewnętrznej, co podnosiło koszty i wydłużało czas trwania całego procesu. Dzięki drukowi 3D przedsiębiorstwo osiągnęło w tym zakresie dziesięciokrotną redukcję kosztów i skrócenie produkcji obudowy z 30 do 5 dni.

Defibrylatory produkowane przez Emtel wyposażone są w wydrukowane w 3D karkasy dławika.

Firmy produkcyjne czasami są postawione przed problemami związanymi z zakończeniem produkcji elementów czy podzespołów dostarczanych przez podwykonawców zewnętrznych. W takich sytuacjach najczęściej wystarczającym rozwiązaniem jest poszukanie innego poddostawcy, gorzej jest jednak w przypadku produkcji jednostkowej lub małoseryjnej. W naszej firmie wyjściem z sytuacji okazał się druk 3D. Posiadanie drukarki 3D takiej marki jak 3DGence i dobra znajomość jej możliwości w zasadzie od razu nasunęły rozwiązanie problemu, czyli własny projekt i produkcja karkasów na potrzeby defibrylatora – dodaje Wojciech Przybycień  z firmy Emtel.

Wprowadzenie technologii addytywnej do produkcji urządzeń medycznych sprawiło, że Emtel sam może decydować o czasie i liczbie drukowanych detali, a ich koszt uległ redukcji od trzech do pięciu razy. Przedstawiciele firmy podkreślają jednak, że każda decyzja wprowadzenia do produkcji urządzeń elementów drukowanych jest poprzedzona analizą ryzyka i testami potwierdzającymi słuszność zastosowania.

- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.