Gizmodo – z rąk do rąk. Portal znów zmienia właściciela

Gizmodo znów zmienia właściciela, tym razem przechodząc w ręce europejskiego wydawcy Keleops, który zamierza rozszerzyć swój cyfrowy zasięg na globalną arenę.

Klaudia Ciesielska - Redaktor prowadzący Brandsit

Gizmodo zmienia właściciela po raz trzeci w ciągu ostatnich ośmiu lat. Tym razem nabywcą jest europejski wydawca Keleops, który ma ambitne plany rozwinięcia swojego zasięgu cyfrowego. Szczegóły finansowe nie zostały ujawnione, jednak Keleops stanął na czele strony, która w 2016 roku była częścią transakcji o wartości 135 milionów dolarów.

Przez lata Gizmodo miało różnych właścicieli, a zaczęło się od jego sprzedaży przez Univision Communications w 2016 roku, po tym jak poprzedni właściciel, Gawker Media, ogłosił upadłość. Univision z kolei odsprzedał Gizmodo w 2019 roku firmie inwestycyjnej Great Hill Partners, tworząc G/O Media.

Jim Spanfelle, dyrektor generalny G/O Media, w wewnętrznej notatce do pracowników, wyraził się optymistycznie o tej transakcji, twierdząc, że Gizmodo zostało sprzedane za znacznie wyższą kwotę niż w poprzedniej sprzedaży. Spanfelle podkreślił także, że wartość Gizmodo wzrosła dzięki pracy redakcyjnej oraz innych działów firmy.

Zmiany właścicielskie w Gizmodo nie są jedynymi przetasowaniami w G/O Media. Niedawno firma sprzedała The Onion Jeffowi Lawsonowi, dyrektorowi technicznemu i założycielowi Twilio, który zachęca czytelników do wsparcia finansowego satyrycznej publikacji.

Jean-Guillaume Kleis, założyciel i dyrektor generalny Keleops, wskazuje na strategię koncentracji na tradycyjnych wartościach biznesowych, które mają wzmocnić markę Gizmodo. Kleis ma nadzieję, że połączenie cyfrowych kompetencji Keleops z bogatym doświadczeniem redakcyjnym Gizmodo przyniesie korzyści zarówno czytelnikom, jak i partnerom biznesowym.

Gizmodo zdobyło międzynarodową uwagę w 2010 roku, gdy nabyło prototyp iPhone’a 4 od Apple, co Steve Jobs, współzałożyciel Apple, określił jako kradzież. Chociaż lokalni prokuratorzy z Doliny Krzemowej nie postawili zarzutów związanych z tym incydentem, redaktor Gizmodo musiał przeprosić Apple.

Przekazanie Gizmodo w ręce Keleops może oznaczać nowy, stabilniejszy rozdział dla tej znanej strony technologicznej, przy jednoczesnym zapewnieniu kontynuacji jej misji dostarczania treści cyfrowych o wysokiej jakości.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *