HPE GreenLake – nowe otwarcie w technologii chmury hybrydowej

Zobacz

- Reklama -

Jak pokazuje raport Futurum Research[i], ok. 67% przedsiębiorstw nadmiernie inwestuje w infrastrukturę IT, w szczególności w pamięci masowe, a 33% przyjmuje strategię przeciwną, balansując na krawędzi wydajności i dostępności w przetwarzaniu danych, godząc się na czasowe przestoje. Żadne z tych działań nie można nazwać optymalnym, choć lekarstwo wydaje się być dostępne na wyciągnięcie ręki – jest to chmura hybrydowa.

W typowej sytuacji dział IT chce zapewnić możliwość korzystania z chmury publicznej tak, jak tego oczekują użytkownicy, ale jednocześnie przekształcenie niektórych obciążeń roboczych jest niemożliwe i muszą one nadal działać lokalnie. Składa się na to wiele przyczyn — niezależność danych, wymagana zgodność z przepisami, znaczenie danych lub chociażby dlatego, że niektóre starsze, monolityczne aplikacje są zbyt złożone, aby można było  przeprowadzić migrację.

Na ciekawe zjawisko wskazuje raport IDC[ii] z lutego 2020 roku – 54% respondentów opisało swoje środowiska jako działające głównie lokalnie, gdzie część infrastruktury obsługiwała chmura publiczna, a kolejne 8% odpowiedziało, że ich infrastruktura działa wyłącznie lokalnie. Ale w tym pędzie do przenoszenia wszystkiego do chmur, do absolutnej nowoczesności i bycia na czele, aż 28% ankietowanych stwierdziło, że przeniosło lub planuje przenieść aplikacje lub obciążenia robocze z chmury publicznej do centrów danych. Powody są dwa: bezpieczeństwo i zgodność z przepisami.

Daje się zauważyć, że chmura hybrydowa jest co prawda lekarstwem na wiele bolączek działów IT, ale jak każde lekarstwo, wywołuje także skutki uboczne. Przede wszystkim wzrasta zapotrzebowanie na personel IT, głównie na stanowiskach związanych z bezpieczeństwem, ale także tych dotyczących integracji i wdrażania technologiitwierdzi Marcin Janusz, Kierownik ds. kluczowych klientów z firmy Advatech Sp.zo.o., jednego z największych integratorów rozwiązań IT w Polsce. Jego słowa potwierdza raport IDG State of the CIO z 2020 r.[iii]

Marcin Janusz, Kierownik ds. kluczowych klientów, Advatech Sp. z o.o.
Marcin Janusz, Kierownik ds. kluczowych klientów, Advatech Sp. z o.o.

Doceniając wagę problemu, HPE stworzyło własny model chmury hybrydowej łączący chmurę publiczną i prywatną w jedno spójne środowisko. Dzięki temu pozwala korzystać z jej usług z opłatą zależną od wykorzystania, skalowalności i elastyczności chmury obliczeniowej, a także od bezpieczeństwa dedykowanego sprzętu. To rozwiązanie, noszące nazwę HPE GreenLake, dostarcza usługi w chmurze na brzegu sieci, zaplecze kolokacyjne, centrum danych oraz jedną zintegrowaną platformę oprogramowania — HPE GreenLake Central — pozwalającą sterować całym środowiskiem hybrydowym firmy.

Organizacja decydująca się na wdrożenie usług chmury hybrydowej GreenLake otrzymuje już na starcie jedno spójne podejście do zarządzania wszystkimi aplikacjami i obciążeniami w chmurze, natychmiastowy dostęp do zasobów i analiz umożliwiających szybkie wprowadzanie innowacji oraz widoczną, zgodną z przepisami i poddającą się łatwej kontroli infrastrukturę IT  zauważa Wojciech Raduła, Architekt Systemowy z Advatech.

Wojciech Raduła, Architekt Systemowy, Advatech Sp. z o.o.
Wojciech Raduła, Architekt Systemowy, Advatech Sp. z o.o.

Rozbudowany system pomiarów pozwala na precyzyjne i jasne rozliczenia obciążeń i stopnia wykorzystania infrastruktury, które można skalować zgodnie z potrzebami firmy. HPE GreenLake przejmuje także obowiązki całodobowego monitorowania, zarządzania i skomplikowanego administrowania infrastrukturą.

HPE GreenLake zapewnia spójną obsługę wszystkich środowisk w chmurze. Operacje są wysoce zautomatyzowane i natywne dla chmury. Oznacza to, że nie są potrzebne kosztowne i długotrwałe szkolenia ani nowych, ani unikalnych umiejętności do obsługi każdej z platform.

Do HPE GreenLake można przenieść aplikacje i dane niezależnie od miejsca, w którym są przechowywane. Cały zestaw rozwiązań chmurowych, udostępnianych jako usługi, pozwala na zwiększenie elastyczność i szybkość wprowadzania produktów na rynek. W HPE GreenLake można szybko uruchomić np. operacje uczenia maszynowego (ML Ops), kontenery, przechowywanie, obliczenia, maszyny wirtualne (VM), ochronę danych itp.  Co ciekawe, można z nich korzystać do 14 dni, bez konieczności płacenia z góry.

Zarządzanie taką chmurą hybrydową byłoby bardzo trudne i skomplikowane, gdyby nie samoobsługowa platforma HPE GreenLake Central. To właśnie dzięki niej można scentralizować operacje i analizy w całej infrastrukturze hybrydowej. Jeden ruch myszką i mamy kompletny wgląd w koszty. Równie łatwo prowadzi się nadzór, sprawdza wydajność i bezpieczeństwo infrastruktury albo kompleksowo weryfikuje możliwości zachowania zgodności z przepisami. To także miejsce na prowadzenie prac optymalizujących obciążenia chmur publicznych, prywatnych i lokalnychmówi Marcin Janusz z firmy Advatech.

HPE GreenLake Central to ujednolicony portal zarządczy do całej infrastruktury z dostępem bazującym na rolach. Na pulpicie użytkownika można zwizualizować np. kluczowe wskaźniki wydajności (KPI), pokazać koszty, stopień wykorzystania zasobów, zgodności, operacji itp.

Intuicyjnie można tworzyć analizy wykorzystania zasobów np. według typów, czy lokalizacji, budować interaktywne tabele i wykresy pomagające zrozumieć przepływy wydatków, a co za tym idzie, można zobaczyć gdzie są zbyt mało lub zbyt intensywnie obciążone, które maszyny wirtualne są porzucone itd.

Dzięki stałemu porównywaniu i monitorowaniu wykorzystania pojemności zainstalowanej i zarezerwowanej, HPE GreenLake Central, bazując na trendach i danych historycznych, bez specjalnych spekulacji, pozwala precyzyjnie zaplanować przyszłe zapotrzebowanie na pamięć masową. Moduł HPE Consumption analizuje pojemności na dowolnym poziomie – od wybranego serwera, czy macierzy aż do zagregowanej pamięci masowej całego środowiska hybrydowegoopowiada Wojciech Raduła z Advatech.

Podobnie rzecz ma się z analizą i wglądem w statystyki ogólnego wykorzystania CPU i zasobów w czasie rzeczywistym. HPE GreenLake Central szybko przydziela zasoby na podstawie wstępnie skonfigurowanych obciążeń albo wprost w rozwijanych menu.  Równie łatwo tworzy się maszyny wirtualne, kontenery, czy projekty ML Ops.

Cała funkcjonalność platformy GreenLake Central bardzo ułatwia monitorowanie poszczególnych instancji i zwiększa ogólną wydajność i stopień wykorzystania zasobów ITocenia Wojciech Raduła z Advatech.

Twórcy tego systemu dużo czasu poświęcili kwestiom bezpieczeństwa – można monitorować ponad 1500 modułów pod kątem zagrożeń i zgodności z przepisami. Łatwo identyfikuje się poszczególne braki zgodności, w ten sposób upraszczają się i przyśpieszają wszystkie prace związane z audytami. Skutek? Mniejsze koszty.

Trudno oczekiwać, żeby chmura hybrydowa HPE GreenLake była panaceum na wszystkie bolączki IT napędzającego wiele współczesnych biznesów. Jedne problemy usuwa, inne minimalizuje, ale z pewnością zasługuje ona na uwagę, bo to nowe i perspektywiczne rozwiązanie. Czas i użytkownicy pokażą, jaki będzie czas życia HPE GreenLakepodsumowuje Marcin Janusz z Advatech.

[i] https://futurumresearch.com/research-reports/power-of-consumption-based-on-premises-services-in-meeting-dynamic-storage-demands/
[ii] https://www.idc.com/getdoc.jsp?containerId=US46119020
[iii] https://www.idg.com/tools-for-marketers/2020-state-of-the-cio/
- Reklama -

Polecamy

- Reklama -