Jaka część rynku nieruchomości ucierpiała najbardziej?

Najlepiej sprzedają się nieruchomości magazynowe, najgorzej hotele. Najbardziej brakuje w Polsce całych bloków na sprzedaż z mieszkaniami na wynajem. To jest produkt, który dopiero trzeba będzie stworzyć.

Kwota zawartych transakcji na polskim rynku nieruchomości komercyjnych w od stycznia do końca sierpnia to 3,5 mld euro.

– To była rekordowa połowa roku na tym rynku mówi Mariusz Ćwikliński, partner zarządzający w Avison Young. – Pomimo kryzysu wywołanego pandemią rynek jest płynny i dynamiczny.

Sprzedano mniej nieruchomości handlowych i  dużo więcej magazynowych, ze względu na rozwój ecommerce. Drugą co do wielkości transakcji częścią rynku nieruchomości są dobrze zlokalizowane biura. W dalszej kolejności mieszkania.

Duży jest obrót powierzchniami handlowymi, ale dotyczy to przede wszystkim tych, które są przeznaczone pod handel spożywczy lub są zlokalizowane w centrach mieszkaniowych.

Zamarł natomiast handel hotelami, na tym rynku nie było transakcji.

Jak zakończy się cały rok 2020? – My przewidujemy, że zawarte zostaną jeszcze transakcje o wartości 2 mld, a połowę tej kwoty przypadnie na duże biurowce w centrach Warszawyocenia M.Ćwikliński.

– Sytuacja na rynku biurowców jest jednak bardzo specyficzna, wiele firm wynajmujących powierzchnie biurowe chce je teraz komuś podnająćdodaje D.Węglicki.

Rynek akademików przeżywa „czkawkę”, jednak długoterminowo powinien okazać się bardzo opłacalnym.

Natomiast oceniając rynek pod względem zainteresowania ze strony zagranicznych inwestorów bardzo brakuje w Polsce całych bloków na sprzedaż z mieszkaniami na wynajem. To jest produkt, który dopiero trzeba będzie stworzyć.

Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.