Microsoft rzuca wyzwanie tradycji. A to wszystko dla sztucznej inteligencji

Microsoft wprowadza specjalny przycisk do uruchamiania chatbota AI - krok, który może zdefiniować nową erę w interakcji człowiek-komputer. Ta innowacja, symbolizująca bliską współpracę firmy z OpenAI, rzuca światło na rosnące znaczenie sztucznej inteligencji w codziennym użytkowaniu technologii.

Kuba Kowalczyk - Dziennikarz Brandsit
3 min

Microsoft ponownie potrząsa branżą tech. Tym razem nie chodzi o kolejną aktualizację systemu operacyjnego czy nowy model Surface. To coś bardziej fundamentalnego – klawiatura. Po raz pierwszy od trzech dekad, Microsoft wprowadza znaczącą zmianę w klawiaturach PC, dodając specjalny „klucz Copilot” do uruchamiania chatbota AI. Ale czy ta zmiana jest krokiem naprzód w interakcji człowiek-komputer, czy tylko kolejnym chwytem marketingowym?

Nowy klawisz na horyzoncie

Klawiatura, narzędzie, które wydawało się niezmienne przez dziesięciolecia, teraz otrzymuje nową funkcję – przycisk AI. Jest to odpowiedź Microsoftu na rosnące zapotrzebowanie na zastosowania sztucznej inteligencji. Z jednej strony, klucz Copilot, który uruchamia chatbota AI, może być postrzegany jako kolejny krok w ewolucji komputera osobistego. Z drugiej, nasuwa pytania o jego rzeczywistą użyteczność.

Przełom czy powtórka z historii?

Microsoft nie jest pionierem w dziedzinie niestandardowych klawiszy. Apple z kluczem “Command” i Google z przyciskiem wyszukiwania na Chromebookach byli prekursorami. Jednak Microsoft ma coś, czego nie miały te firmy – dominację na rynku PC, z około 82% udziałem. Czy wprowadzenie klucza Copilot będzie jednak tylko powtórzeniem historii, jak miało to miejsce z niegdyś popularnym klawiszem Windows?

Wyzwanie etyczne i prawne

Za wprowadzeniem klucza Copilot stoi bliska współpraca Microsoftu z OpenAI, producentem ChatGPT. To nie tylko technologiczna nowinka, ale także krok, który może przynieść skomplikowane konsekwencje etyczne i prawne. The New York Times już pozwał zarówno OpenAI, jak i Microsoft, twierdząc o naruszeniu praw autorskich przez narzędzia AI. Ta nowość zatem rzuca cień na kwestie regulacji i odpowiedzialności w erze AI.

Czy klawiatura się zmieni?

Na koniec warto zadać pytanie: czy przycisk AI to rzeczywiście przełom, czy tylko kolejna próba zmonopolizowania rynku przez giganta technologicznego? Czy będziemy świadkami prawdziwej rewolucji w interfejsach użytkownika, czy to tylko krótkotrwała nowinka? Odpowiedzi na te pytania mogą zaważyć na przyszłości interakcji człowieka z maszyną.

Microsoft zdaje się testować rynek, wprowadzając klawisz Copilot. Trudno bowiem na tym etapie stwierdzić, czy skrót do uruchomienia AI będzie tak niezbędny jak np. enter, ale z pewnością ten ruch giganta z Redmond pokazuje, jak istotnym celem stała się sztuczna inteligencja w wyścigu technologicznym.

Czy ta zmiana zostanie przyjęta z entuzjazmem przez użytkowników, czy zostanie zepchnięta na margines historii technologii, podobnie jak niektóre wcześniejsze eksperymenty z interfejsami użytkownika? Tylko czas pokaże, ale jedno jest pewne – świat technologii nigdy nie przestaje nas zaskakiwać.