Oprogramowanie jako usługa podbije rynek?

Izabela Myszkowska
Grzegorz Przebieracz, ITBoom

Czy oprogramowanie sprzedawane w modelu usługowym dalej będzie napędzało rozwój chmury? Windows as a Service jest jak najbardziej realny, zwłaszcza w biznesie. Wśród prywatnych klientów nadal panuje przeświadczenie o potrzebie zachowania anonimowości i prywatności korzystania z komputera – jako czegoś po prostu osobistego. Komputer domowy będzie zatem trudno przenieść w 100% do chmury – mimo, że każdy z nas w większym, bądź mniejszym stopniu, korzysta z rozwiązań zdalnych np. Netflix, iCloud czy usługi Google.

Autorem komentarza jest Grzegorz Przebieracz, IT Solutions Architect & Development Team Director w ITBoom Sp. z o.o.

Coraz częściej w firmach łączymy się do środowiska pracy za pomocą przeglądarki internetowej lub połączenia dedykowanego jak do usługi terminalowej. Zatem w pewnym stopniu biznes już korzysta z takich rozwiązań. Dalsze upowszechnianie się tego typu rozwiązań to coś w rodzaju trendu i kwestia czasu. Jedynym problemem, jest niechęć mentalna w udostępnieniu wszystkich danych w chmurze. Wciąż istnieje bowiem przeświadczenie o konieczności zachowania pełnej prywatności w korzystaniu z rozwiązań typu on-premise. Jeśli to się zmieni wówczas droga do upowszechnienia najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie w modelu SaaS będzie otwarta.

Microsoft liderem pakietów dla firm

Zainteresowanie sprzedażą pakietów biurowych jest wciąż duże, choć po stronie klientów widzimy rosnącą samodzielność w kupnie licencji i oprogramowania w chmurze. Co innego, jeśli rozmawiamy o wdrożeniu rozwiązań zakupionych, szkoleniach z ich korzystania oraz połączeniu ich z istniejącym oprogramowaniem. Tutaj rola integratorów i wsparcia posprzedażowego jest dalej na bardzo wysokim poziomie. Docelowo klient będzie kupował sobie licencję samodzielnie, a dodatkowo zamawiał usługi informatyczne, których będzie naprawdę potrzebował. Dostawcom oprogramowania coraz mniej potrzebni będą partnerzy w sprzedaży i pośrednicy. Wchodząc na rynek z rozwiązaniami chmurowymi oczywiście vendorzy potrzebują wsparcia sieci partnerów i resellerów. Natomiast z czasem, kiedy duży procent klientów oswoi się z usługami i swoim panelem usług, będzie chciał kontynuować zakupy samodzielnie. To zupełnie naturalny proces. Klienci w przeważającej większości wybierają pakiety biurowe oferowane przez Microsoft. Status quo podziału rynku w zostanie zachowane. Są korporacje, które korzystają z Google, ale to zjawisko marginalne. Zdobycie rynku w odpowiednim momencie i czasie przez Microsoft ma swoje odzwierciedlenie w tendencjach rynkowych na przyszłość. Nie spodziewałbym się tutaj wielkich zmian, choć samo istnienie konkurencji jest dla rynku i klientów bardzo zdrowe. Na pewno wyścig w udoskonalaniu oraz poprawie dostępności rozwiązań jest mile widziany.

Ad imageAd image

Jakie są zalety tradycyjnego pakietu biurowego instalowanego?

Tradycyjne oprogramowanie biurowe ma zaletę braku konieczności podłączenia do internetu. Tam, gdzie pracownicy mają z tym kłopot, zupełnie oczywiste jest dalsze korzystanie z tych rozwiązań w modelu on-premise. Wszędzie, gdzie biznes ma dostęp do szerokopasmowego Internetu i jest on powszechny, firmy korzystają z rozwiązań chmurowych chętniej. Dają one możliwość większej niezależności i elastyczności. Natomiast w usłudze instalowanej na komputerze możemy śmiało mówić o pełnej niezależności od zasięgu GSM i transferu danych w bieżącej pracy, choć raz na jakiś czas i tak będziemy musieli przesłać nasze efekty pracy łącząc się z internetem.

Gdzie chmura rozwija się najlepiej?

Dynamicznie rozwijają się rozwiązanie chmurowe CRM, BI, a także finansowo-księgowe. Dodatkowo warto wspomnieć o rosnących potrzebach w obszarze HR i marketingu. Te dwa ostatnie działy biznesów w Polsce w ostatnich kilku latach zamawiają nawet o kilkaset procent więcej usług IT, niż miało to miejsce jeszcze dekadę wstecz. Jeśli chodzi o rozwiązania ERP i ich alternatywy chmurowe tutaj wzrostów znaczących nie widać. W tego rodzaju systemach znajdują się najcenniejsze dane, stąd firmy chcą najczęściej pozostawić je w swoich czterech ścianach.

Realnie rosną wszystkie dziedziny biznesu, które w pandemii mogły przejść w tryb pracy zdalnej. To dzięki ostatnim 18 miesiącom możemy mówić o prawdziwej rewolucji w obszarze chmury. Dzięki niej biznes zrozumiał, że cloud jest zapewnieniem ciągłości dla mnóstwa procesów zachodzących w firmach.

Udostępnij