Pentagon zawarł z Oracle umowę, której maksymalna wartość może sięgnąć 6,99 mld dolarów w ciągu dziesięciu lat. Kontrakt obejmuje pięcioletni okres podstawowy o wartości 3,31 mld dolarów oraz możliwość przedłużenia o kolejne pięć lat. Skorzystają z niego również amerykańska Straż Przybrzeżna i służby wywiadowcze.
Nie oznacza to jednak, że Oracle od razu otrzyma 7 mld dolarów nowego finansowania. Pentagon łączy w jednym kontrakcie wiele dotychczasowych umów dotyczących licencji, obsługi technicznej, usług chmurowych i doradztwa. Według resortu centralizacja zakupów ma przynieść podatnikom co najmniej 441 mln dolarów oszczędności.
To kolejny etap porządkowania wojskowych wydatków na technologie. W maju Pentagon podpisał podobną, wartą 9,7 mld dolarów umowę obejmującą produkty i usługi Microsoftu. Administracja chce w ten sposób ograniczyć sytuacje, w których poszczególne jednostki kupują te same rozwiązania oddzielnie i na różnych warunkach.
Dla Oracle kontrakt oznacza stabilne, wieloletnie przychody oraz mocniejszą pozycję w sektorze obronnym. Jest to istotne w okresie, gdy firma intensywnie inwestuje w centra danych oraz infrastrukturę dla sztucznej inteligencji. W roku finansowym 2026 Oracle pozyskał 43 mld dolarów finansowania dłużnego na rozwój tych projektów.
Centralizacja może ułatwić zarządzanie licencjami, poprawić współpracę systemów i ograniczyć część zagrożeń cybernetycznych. Jednocześnie zwiększa zależność Pentagonu od jednego dostawcy. W dłuższej perspektywie kluczowe będą więc kontrola rzeczywistego wykorzystania oprogramowania, utrzymanie konkurencji oraz możliwość przenoszenia danych i systemów do innych środowisk.
