Masayoshi Son, twórca potęgi SoftBanku, od lat słynie z gry o najwyższe stawki. Po okresie dużej zmienności wyników Vision Fund, japoński miliarder wraca do ofensywy w najbardziej spektakularny z możliwych sposobów. Zabezpieczenie niezabezpieczonej pożyczki pomostowej w wysokości 40 miliardów dolarów to nie tylko zastrzyk gotówki dla OpenAI, ale jasny sygnał, że SoftBank zamierza zasiąść za sterami rewolucji generatywnej sztucznej inteligencji.
Ruch ten następuje krótko po wcześniejszej deklaracji zainwestowania 30 miliardów dolarów w OpenAI za pośrednictwem Vision Fund 2. Sumaryczna skala zaangażowania Sona w twórców ChatGPT zaczyna przyćmiewać inne fundusze venture capital, ustawiając SoftBank w unikalnej pozycji strategicznego partnera, obok Microsoftu. Finansowanie, wspierane przez konsorcjum globalnych gigantów bankowych, takich jak JPMorgan Chase, Goldman Sachs oraz czołowe banki japońskie, ma zostać spłacone do marca 2027 roku. Ten horyzont czasowy sugeruje, że SoftBank liczy na szybką monetyzację technologii OpenAI lub znaczący wzrost wartości spółki przed jej ewentualnym debiutem giełdowym.
Inwestycja ta wpisuje się w szerszy kontekst geopolityczny i infrastrukturalny. Współpraca SoftBanku z OpenAI przy projekcie Stargate, który zakłada gigantyczne nakłady na infrastrukturę AI w USA, oraz zadeklarowane w grudniu 2024 roku plany zainwestowania 100 miliardów dolarów w amerykański sektor technologiczny, pokazują, że ambicje Sona wykraczają daleko poza samo oprogramowanie. SoftBank dąży do zbudowania kompletnego ekosystemu – od chipów i centrów danych po najbardziej zaawansowane modele językowe.
Ryzyko jest ogromne, biorąc pod uwagę historię Vision Fund, jednak potencjalna nagroda – kontrola nad fundamentami gospodarki przyszłości – wydaje się dla Sona warta tej ceny.

