Zamiast asa, chip w rękawie

Podobne tematy

American Express, Discover, Mastercard i Visa poinformowały o rozpoczęciu przygotowań do wdrożenia „Click to Pay”

E-commerce zdobywa kolejne szczyty popularności na całym świecie, ponieważ coraz więcej konsumentów chce robić bezpieczne, wygodne zakupy u różnych...

Na złagodzeniu polityki ostrożnościowej skorzystają miliony Polaków

Szacuje się, że w Polsce brakuje ok. 2,1 mln mieszkań, a 42 proc. dorosłych Polaków mieszka z rodzicami. Tę...

Prezes UOKiK wszczął 51 postępowań w sprawie zatorów płatniczych

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął w czerwcu br. postępowania względem 51 przedsiębiorców, u których mogą występować największe zatory płatnicze....

W miarę spadku wartości tradycyjnych czynników wyróżniających usługi płatności, takich jak szybkość przetwarzania transakcji i dostępność, na wartości zyskuje użytkowość. Rozwiązania muszą sprostać konsumentom i ich oczekiwaniom, dlatego branża płatnicza coraz częściej czerpie z innowacji dostarczanych przez fintechy. Współpraca jest swoistą symbiozą, ponieważ startupy potrzebują skali i funduszy, którymi operują duże instytucje finansowe czy płatnicze, a dostawcy innowacyjnych usług i szybkości działania startupów.

Płać czym chcesz

Każdy już słyszał, a część z nas regularnie używa płatności telefonem lub zegarkiem elektronicznym, który nie dość, że zapłaci to policzy ile przeszliśmy kroków, ile wydajemy na zakupach, czy mamy odpowiednie tętno, a przy okazji doradzi, gdzie pójść na kawę bez karty w portfelu. Z kolei, fani festiwali muzycznych od kilku lat mogą wyposażyć się w opaski typu prepaid, którymi płacą za napoje, przekąski lub atrakcje bez konieczności posiadania portfela. Regularnie na rynku pojawiają się nowości, które wzbudzają zainteresowanie swoją innowacyjnością oraz niekonwencjonalnymi rozwiązaniami. Jednak najnowszym odkryciem jest odzież z funkcją płatności zbliżeniowych. Brytyjska marka modowa DressCode opracowała koszule z kolekcji CashCuff, która wyposażona jest w chipy NFC. Jak działają w praktyce? Płatności można dokonać poprzez zbliżenie mankietu koszuli do terminala płatniczego. Część z nas jednak zapyta po co komu płatności ubraniami? Z codziennej praktyki wynika, że wielu osobom zdarza się wyjść z domu bez portfela, bez telefonu już mniejszej ilości, a bez koszuli lub jej odpowiednika zapewne niewielu. Rynek wyciągnął wnioski i zajął się najbardziej użytkowym obszarem.

Firma Mastercard i dostawca tokenów Tappy Technologies zawarły strategiczne partnerstwo, w ramach którego umożliwiają płatności zbliżeniowe za pośrednictwem chipu umieszczonego w dowolnych częściach garderoby, akcesoriach czy biżuterii. Twórcy przekonują, że opatentowane płatności zbliżeniowe można wbudować w dowolny dodatek lub gadżet. Startup zintegrował swoją platformę technologiczną z Mastercard Digital Enablement Service (MDES), aby tokenizować poświadczenia płatności. Pierwszą marką, która zdecydowała się na innowacyjną współpracę jest grupa Timex. Począwszy od zegarków i pasków, kolekcja Timex Group zadebiutuje na rynku w pierwszej połowie 2020 r.

Na naszym rynku pierwsze sukcesy odniósł startup z Pomorza  BSS Pomerania, który uzyskały drugą linię finansowania i przygotowuje się do komercjalizacji swoich produktów. Firma opracowała technologię internetu rzeczy, opartą na NFC, którą można wbudować w przestrzeń miasta umożliwiając szybki zakup biletu na komunikację miejską lub podgląd rozkładu jazdy w aplikacji na telefonie.

Tak dynamiczny rozwój innowacyjnych form płatności wymaga nie tylko pomysłów i technologii ale również inwestycji jako dźwigni do ich ekspozycji i popularyzacji. Tym bardziej, że w Europie konsekwentnie rośnie liczba osób, które płacą za zakupy za pomocą urządzeń z wbudowanym chipem (z ang. wearables). Wg badań MasterCard w ciągu ostatniego roku liczba takich transakcji wzrosła w Europie ośmiokrotnie. Polska jest piątym krajem w Europie i szóstym na świecie pod względem liczby transakcji za pomocą wearables.

–          Wysokie zainteresowanie wsparciem startpów widać w wynikach jakie osiągają globalne inwestycje. W 2018 r. w Europie bardzo silną rolę odgrywały korporacyjne fundusze venture capital, które odpowiadały za 25 proc. transakcji w IV kwartale 2018 r. (i ponad 41 proc. wartości wszystkich inwestycji).[1] Na uwagę zasługuje branża finansowa, w tym płatności, która staje się coraz bardziej zyskowną. Światowy rynek fintech w 2018 roku wygenerował przychody o łącznej wartości 150 mld USD i stanowią już ok. 5 proc. całościowych wpływów sektora finansów[2], mówi Alexander Beresford, CMO Finiata.pl.

Korporacyjne inwestycje w pojedyncze startupy lub plany wsparcia innowacji całej branży są realnymi wydarzeniami w świecie biznesu. W czerwcu 2019 r. francuski lider w sektorze płatności bezgotówkowych, Ingenico, uruchomił Zone2boost, międzynarodowy program innowacji wspierający start-upy w sektorach fintech i detalicznym na wczesnych etapach rozwoju. Projekt zakłada przyspieszenie dzięki planowanym inwestycjom, mentoringowi i business linkom z około 30 firmami w ciągu najbliższych 3 lat.

Kolejnym przykładem jest sklep spożywczy Nestle w Hiszpanii, który wdrożył system płatności za pomocą rozpoznawania twarzy, opracowany przez startup Payment Innovation Hub, w skład którego wchodzą CaixaBank, Global Payments, Visa, Samsung i Arval. Przed pierwszymi zakupami użytkownicy dokonują rejestracji w dedykowanej aplikacji dostępnej na telefon. Po podaniu danych osobowych, podpięciu karty płatniczej i wykonaniu zdjęcia twarzy można dokonywać płatności. Gdy użytkownik chce zapłacić za wybrane produkty podchodzi do stanowiska kasowego wyposażonego w tablet z aparatem. Rozwiązanie zastosowane w sklepie Nestle jest podobne do projektu zapoczątkowanego przez CaixaBank z siecią restauracji Vienna w Barcelonie. Z kolei w Polsce Lidl rozpoczął testy nad projektem ich własnego systemu płatności mobilnych przez kod QR w aplikacji Lidl Plus. W przyszłym roku nowy produkt niemieckiego dyskontu ma zrewolucjonizować sposób dokonywania płatności za zakupy przy kasie.

Wsparcie fintechów

Napędzane rosnącym trendem konsumpcyjnym transakcje bankowe i finansowe w coraz większym stopniu przeniosły się na platformy mobilne i społecznościowe, wzmacniając tym samym popyt na usługi fintechowe: płatności są coraz częściej dokonywane za pośrednictwem telefonów komórkowych. Konsumenci nie tylko korzystają z niestandardowych metod finansowania – dotyczy to również pozyskiwania inwestycji, np. crowdfunding (z ang. finansowanie społecznościowe).

–          Zalety inwestycji w fintech są już dostrzegane nie tylko przez inwestorów i instytucje finansowe, ale również przez samych konsumentów. Curve zdecydował się skorzystać z możliwości crowdfundingu, zapraszając swoich klientów do inwestycji w firmę. W rekordowym czasie 4 godzin i 42 minut, firma zebrała 6 mln GBP na platformie finansowania społecznościowego Crowdcube. Pokazuje to, że pomimo stosunkowo wysokiego nasycenia i dużej konkurencji na rynku fintech, konsumenci są gotowi na rewolucję w bankowości i chętnie wspierają atrakcyjne dla nich rozwiązania – komentuje Aleksandra Polak – Country Manager Polska, Curve.

Korporacyjne wsparcie starupów jest już widoczne na rynku. Wspomniany wcześniej Mastercard podjął już pierwsze, duże kroki w kierunku nawiązania współpracy z branżą fintech. Firma ogłosiła swój projekt – Fintech Express, na platformie MasterCard Accelerate. Program ma na celu przyciągnięcie nowych partnerów i zapewnienie fintechom dostępu do know-how i zespołu ekspertów rynkowych, którzy swoją wiedzą będą wspierać prace przy rozwoju produktu, licencji i zabezpieczenia aspektów prawnych.

Wsparcie liderów z sektora prywatnego nie jest jedynym oferowanym startupom. Wartość inwestycji w fintechy doceniają również rządy wielu krajów. Bank centralny Singapuru przygotowuje się na zwiększenie finansowania inicjatyw w zakresie technologii finansowych, ponieważ dotychczasowy pięcioletni program wsparcia kończący się w marcu 2020 roku już przyniósł pozytywne wyniki. Ravi Menon, dyrektor zarządzający MAS[3], powiedział, że singapurski bank centralny prawdopodobnie ogłosi w przyszłym roku nowe plany finansowania uwzględniające obszary: cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji. Dodał, że program wart 225 milionów dolarów pobudził innowacje, przyciągnął nowe firmy i stworzył kolejne miejsca pracy. Rozwój fintechów gwarantowany jest m.in przez dużą pentrację rynku smartfonów (90 proc.) i tabletów (50 proc.), a 30 proc. obywateli Singapuru deklaruje zakupy na urządzeniach mobilnych przynajmniej raz w tygodniu.[4]

Singapur należy do globalnych centrów finansowych promujących technologie, w celu zwiększenia konkurencyjności i innowacji obszaru. Sektor przedsiębiorstw prywatnych również rośnie, a inwestorzy do tej pory wydali rekordowe 735 milionów dolarów na fintechowe przedsięwzięcia w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku, podaje Accenture Plc. Dane MAS pokazują, że w Singapurze funkcjonuje już ponad 600 startupów fintech, w porównaniu do około 50 w 2015 roku. Wpłynęło to na zwiększenie zatrudnienia w czasach, gdy automatyzacja skłania pracodawców na całym świecie do redukcji oddziałów i personelu. „Tworzymy około 1000 miejsc pracy w branży fintech rocznie”, powiedział Menon. „Jest to istotne w czasach, gdy potrzeba tworzenia miejsc pracy jest ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej”.

Nowe standardy na horyzoncie

Rosnąca skala przetwarzania płatności uwidacznia potrzebę nowych standardów regulujących przepływ pieniędzy i ochronę danych klientów. Wszystkie firmy, które akceptują, przetwarzają, przechowują lub przekazują informacje o kartach płatniczych, muszą spełniać wymogi standardu bezpieczeństwa kart płatniczych (PCI DSS), z czego transakcje płatnicze w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej są regulowane przez odpowiednie władze centralne[5].

Jednak transakcje między regionami, np. Ameryką Północną a Europą stanowią wyzwanie dla operatorów i instytucji finansowych, gdyż każdy kraj ma własne systemy lokalne i różne sposoby ich realizacji. Ujednolicenie będzie wymagało uporządkowania szeregu systemów przesyłu danych i transferu zabezpieczeń. Liczne propozycje zarówno ze strony publicznej, jak i biznesu, na ten moment nie są kompatybilne. Wypracowanie globalnych standardów branżowych, takich jak np. ISO 2022, będzie wymagało połączenia sił. W efekcie rynek mógłby osiągnąć znaczne postępy w opracowywaniu bardziej rygorystycznych standardów oceny ryzyka transakcji, weryfikacji w płatnościach transgranicznych oraz ułatwienia uwierzytelniania różnych form transakcji.[6]

[1] Raport KPMG
[2] UBS, Longer Term Investments Fintech, 2019
[3] The Monetary Authority of Singapore
[4] Adyen.com, Singapore payments guide
[5] Payments trends 2020 InFocus: Strategies to prepare for the future of payments
[6] Ibd.
- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
X
X
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.