Anthropic poinformował, że model Claude Mythos Preview opracował dwa nowe ataki kryptoanalityczne. Pierwszy dotyczył HAWK, kandydata na postkwantowy standard podpisu cyfrowego. Model znalazł niewykorzystaną wcześniej symetrię matematyczną, która obniżyła szacowany koszt odzyskania klucza HAWK-256 z 2^64 do 2^38 operacji. To nadal wariant testowy, ale wynik podważył ekonomiczny sens wzmacniania większych parametrów HAWK. 29 lipca twórcy algorytmu wycofali go z trzeciej rundy procesu NIST.
Drugie odkrycie przyspiesza od 200 do 800 razy najlepszy znany atak na AES-128 ograniczony do siedmiu rund. Pełny AES-128 wykorzystuje dziesięć rund i nie został złamany. Atak wymaga też ilości danych i mocy obliczeniowej pozostających poza praktycznym zasięgiem. Nie ma więc bezpośredniego zagrożenia dla bankowości, chmury czy komunikatorów.
Istotna jest zmiana sposobu prowadzenia badań. Każdy z projektów kosztował według Anthropic około 100 tys. dolarów w dostępie do modelu, a sprawdzenie wyniku AES zajęło badaczom setki godzin. AI może więc obniżyć barierę wejścia do zaawansowanej kryptoanalizy, ale przenosi koszty na weryfikację, audyt i odpowiedzialne ujawnianie wyników.
Dla firm oznacza to potrzebę większej ostrożności przy wyborze nowych standardów oraz uwzględniania testów wspieranych przez AI w procesach bezpieczeństwa. Jednocześnie odkrycie nie dotyczy zatwierdzonych standardów NIST, takich jak ML-KEM i ML-DSA. Instytut nadal zaleca rozpoczęcie migracji do kryptografii postkwantowej, ponieważ wymiana algorytmów w produktach i infrastrukturze potrwa lata.
