Alibaba przedstawiła Qwen3.8-Max, swój największy dotąd model sztucznej inteligencji. Według spółki system ma 2,4 bln parametrów, obsługuje tekst, obrazy i wideo oraz kontekst do miliona tokenów. Może więc analizować za jednym razem rozbudowane repozytoria kodu, dokumentację prawną czy setki stron raportów. Pod względem skali jest blisko Kimi K3 firmy Moonshot AI, który ma 2,8 bln parametrów. Wersja testowa Qwen3.8 jest już dostępna w usługach Alibaby, a spółka zapowiada publikację otwartych wag.
Kluczowa jest jednak nie sama wielkość, lecz efektywność. Qwen3.8-Max wykorzystuje architekturę „mieszanki ekspertów”, dlatego przy pojedynczym zadaniu aktywuje około 95 mld parametrów. Ma to ograniczać koszty obliczeń i czas odpowiedzi. Alibaba deklaruje też, że model samodzielnie zrealizował projekt programistyczny w 16 dni. Znaczenie tego wyniku będzie można ocenić dopiero po publikacji metodologii i niezależnych testach.
Premiera wpisuje się w rosnącą presję cenową na rynku AI. Modele z otwartymi wagami odpowiadały w czerwcu za 29 proc. tokenów obsłużonych przez bramę AI Vercela, ale za mniej niż 4 proc. wydatków. Dla firm oznacza to większy wybór i możliwość kierowania prostszych zadań do tańszych systemów. Otwarta dystrybucja ułatwia też niezależny hosting, choć tak duży model nadal wymaga kosztownej infrastruktury.
Dla Alibaby Qwen jest narzędziem do napędzania sprzedaży chmury. W kwartale zakończonym w marcu zewnętrzne przychody Alibaba Cloud wzrosły o 40 proc., a produkty AI odpowiadały już za 30 proc. tej sprzedaży. Qwen3.8-Max może wzmocnić ten trend, lecz jednocześnie przyspieszy wojnę cenową, zwiększy popyt na centra danych i zaostrzy technologiczną rywalizację Chin z USA.

