Amazon wprowadza surowsze zasady powrotu do biura – kontrowersje i stanowisko CEO AWS

Amazon wprowadził nową politykę powrotu do biura, wymagając od pracowników obecności pięć dni w tygodniu, co wywołało mieszane reakcje wśród zespołów. Matt Garman, dyrektor generalny AWS, broni tego podejścia, podkreślając znaczenie osobistej współpracy dla innowacyjności, mimo rosnącego niezadowolenia wśród części personelu.

Izabela Myszkowska

Matt Garman, dyrektor generalny Amazon Web Services (AWS), stanął w obronie nowej polityki Amazon dotyczącej powrotu do biura, która wymaga od pracowników obecności w biurze pięć dni w tygodniu. Podczas spotkania z personelem w Seattle Garman otwarcie stwierdził, że pracownicy, którzy nie zgadzają się z tą polityką, mają możliwość opuszczenia firmy. Jego wypowiedź wywołała mieszane reakcje, szczególnie w kontekście rosnącego niezadowolenia wśród zespołów.

Zmiany te obowiązują od stycznia, kiedy to Amazon postanowił zaostrzyć wcześniejsze zasady pracy hybrydowej, które zakładały trzy dni pracy biurowej. Nowa polityka, wymagająca pełnej obecności w biurze, wzbudziła sprzeciw u części pracowników, którzy argumentują, że dojazdy do pracy są czasochłonne, a korzyści płynące z pracy w biurze nie są poparte rzetelnymi, niezależnymi badaniami.

Argumenty CEO: Współpraca twarzą w twarz kluczem do innowacji

Matt Garman, w swoim wystąpieniu, podkreślił znaczenie współpracy osobistej dla tworzenia przełomowych produktów, wskazując, że 90% pracowników, z którymi miał okazję rozmawiać, popiera nową politykę. Zaznaczył jednak, że zrozumiałe jest, iż nie wszyscy mogą się odnaleźć w nowym modelu pracy. „Jeśli są ludzie, którzy po prostu nie pracują dobrze w tym środowisku i nie chcą, to w porządku. Są inne firmy” – powiedział, co nieco złagodziło ton jego wcześniejszych wypowiedzi, które sugerowały bardziej nieugiętą postawę.

Według Garmana, tylko pięć dni pracy biurowej pozwala na pełną realizację celów firmy, które zawarte są w tzw. zasadach przywództwa Amazona. Są to wartości, które mają kształtować sposób działania firmy, a według dyrektora AWS, ich internalizacja wymaga codziennego praktykowania w środowisku biurowym. „Nie możesz ich internalizować, czytając je na stronie internetowej, naprawdę musisz doświadczać ich dzień po dniu” – dodał.

Ad imageAd image

Niepewność i rozbieżności w branży technologicznej

Amazon, drugi co do wielkości prywatny pracodawca na świecie, przyjął bardziej rygorystyczne podejście do pracy stacjonarnej w porównaniu z innymi gigantami technologicznymi. Firmy takie jak Google, Meta i Microsoft zdecydowały się na bardziej elastyczne zasady, pozwalając pracownikom na dwa lub trzy dni pracy z biura. Tym samym decyzja Amazona jest jednym z bardziej zdecydowanych kroków w branży, która od początku pandemii COVID-19 eksperymentuje z różnymi modelami pracy hybrydowej i zdalnej.

Odpowiedzią na nowe zasady są głosy niezadowolenia wśród części personelu. Niektórzy pracownicy twierdzą, że byli nieuczciwie traktowani, kiedy zostali oznaczeni jako „dowolnie emerytowani” (tzw. voluntarily resigned) i odcięci od systemów firmy za nieprzestrzeganie wcześniejszych zasad pracy w biurze. Mimo tego, Amazon pozostaje przy swojej nowej polityce, a Garman stanowczo podkreśla, że firma nie zamierza rezygnować z pełnej obecności pracowników w biurach.

Wyzwania przed Amazonem

Nowa polityka Amazon stawia firmę przed wyzwaniem związanym z zarządzaniem różnorodnymi oczekiwaniami pracowników, zwłaszcza w czasach, gdy inne duże firmy technologiczne stawiają na większą elastyczność. Decyzja Amazona może przyciągnąć pracowników preferujących bardziej strukturalne i stacjonarne podejście do pracy, ale może również odstraszyć tych, którzy cenią sobie elastyczność i balans między życiem zawodowym a prywatnym.

Udostępnij