Rosnące inwestycje w chmurę i sztuczną inteligencję nie rozwiązują podstawowego problemu wielu przedsiębiorstw: stabilnego dostępu do usług. Z badania Censuswide, przeprowadzonego w lipcu 2026 roku na zlecenie DE-CIX wśród ponad 400 decydentów IT z USA i Wielkiej Brytanii, wynika, że zespoły techniczne poświęcają średnio 11,5 godziny tygodniowo na usuwanie problemów z łącznością chmurową. To ponad jeden dzień pracy tygodniowo i blisko 600 godzin rocznie na zespół.
Najczęściej wskazywane trudności to opóźnienia między środowiskami chmurowymi, zagrożenia bezpieczeństwa, ataki DDoS oraz awarie. Jednocześnie 96 proc. respondentów deklaruje gotowość infrastruktury na przyszłe projekty chmurowe i AI. Rozbieżność między wysoką pewnością a czasem traconym na bieżące problemy może oznaczać, że firmy przeceniają dojrzałość swoich sieci.
Problem nabiera znaczenia wraz ze wzrostem rynku. Według Synergy Research Group globalne wydatki na infrastrukturę chmurową osiągnęły w drugim kwartale 2026 roku 143 mld dolarów, rosnąc o 43 mld dolarów w ciągu roku. Usługi związane z generatywną AI zwiększyły przychody o 165 proc. rok do roku.
Odpowiedzią przedsiębiorstw są prywatne połączenia z dostawcami chmury, które omijają publiczny internet. Korzysta z nich 61 proc. badanych firm, ale wśród mniejszych organizacji odsetek jest znacznie niższy. Może to pogłębić przewagę dużych podmiotów, dysponujących budżetem i specjalistami potrzebnymi do budowy odpornych sieci.
Konsekwencją będzie wzrost wydatków na łączność, monitoring i kompetencje sieciowe. Bez tych inwestycji wykorzystanie AI może zwiększać nie produktywność, lecz liczbę awarii, opóźnień i kosztownych przestojów. W Niemczech 46 proc. firm deklaruje, że dłuższa niedostępność chmury zmusiłaby je do ograniczenia lub zatrzymania działalności.

