Dlaczego automatyzacja produkcji wywołuje… strach?

- Reklama -

Z raportu Delloite Przemysł 4.0 w Polsce – rewolucja czy ewolucja? opublikowanego w 2020 r. wynika, że technologie – tuż za działalnością operacyjną – są tym czynnikiem, który napędza innowacje w przemyśle. Nie powinno więc dziwić, że blisko jedna trzecia badanych firm zaczyna skalować w swoich organizacjach automatyzację procesów w oparciu o roboty i uczenie maszynowe. Automatyzacja produkcji to jedno z tych rozwiązań technologicznych, których wdrożenie nie tylko podnosi kluczowe wskaźniki efektywności w firmie. Może ją także uczynić pożądanym miejscem pracy i rynkowym liderem.

Według raportu opublikowanego przez firmę analityczną MarketsandMarkets w 2020 r., postęp we wdrażaniu elementów koncepcji Przemysłu 4.0 w Polsce nadal jest zdecydowanie bardziej zauważalny w przedsiębiorstwach, które są oddziałami firm zagranicznych. Według 68% ankietowanych wynika to z niskiej świadomości odbiorców. Rodzi się pytanie, czy powodów tego stanu rzeczy nie należy raczej upatrywać w nieuświadomionych potrzebach, płynących z niesprecyzowanej wiedzy na temat możliwości, jakie daje automatyzacja produkcji. A te są imponujące.

Automatyzacja produkcji – rozwiązania szyte na miarę

Jak wynika z przytaczanego raportu MarketsandMarkets, jedną z obaw związanych z wdrażaniem nowoczesnych technologii w zakładach przemysłowych, jest radykalne podejście i ignorowanie ich rzeczywistych potrzeb. Jaka więc powinna być rola dostawców rozwiązań w tym obszarze? Jak stwierdza Artur Burian, manager w firmie Fitech, posiadający 12-letnie doświadczenie w zarządzaniu projektami w branży budowy maszyn (Automotive) i instalacji przemysłowych, rolą dostawcy jest zaproponowanie rozwiązań „szytych na miarę”. Automatyzacja produkcji powinna być poprzedzona wykonaniem kalkulacji zwrotu z inwestycji. To pozwoli określić równowagę między kosztami i zaletami wynikającymi z wdrożenia. Doprowadzi też do wyboru rozwiązania, które uwzględni nie tylko cele produkcyjne, ale także kwestie budżetowe, związane z całym okresem użytkowania maszyn.

Inteligentny montaż w zasięgu ręki

Czym dziś powinien się charakteryzować inteligentny montaż komponentów? Dla wielu branż ważne jest co innego, ale jedną z zasadniczych kwestii jest minimalizacja braków – z czym zgodzą się wszyscy producenci. Choć wielu precyzyjnych działań nadal nie jesteśmy w stanie zastąpić robotami, jednak wiele można dzięki nim udoskonalić. Specyfika branży determinuje, jakie to będą konkretne obszary – np. pakowanie, paletyzacja czy kontrola jakości. Z usług jakiego podmiotu skorzystać, by mieć pewność, że proces automatyzacji produkcji przebiegnie bezproblemowo na każdym etapie wdrożenia? – Jeśli firma potrafi spełnić najwyższe wymagania, jakie bez wątpienia stawia branża automotive, będzie potrafiła sprostać każdympodpowiada Artur Burian z Fitech.

Automatyzacja produkcji nie tylko wielkoseryjnej

Automatyzacja zwykle kojarzy się z produkcją masową. Tymczasem także przy niskim wolumenie produkcji istnieją przesłanki, które uzasadniają decyzję o automatyzacji. Jedną z nich jest m.in. bezpieczeństwo pracowników. – Decydując się na automatyzację produkcji w firmie, warto wiedzieć, że istnieje szerokie spektrum rozwiązań pomiędzy ręcznym, półautomatycznym i automatycznym procesem produkcyjnym.wyjaśnia ekspert z Fitech. Najważniejsze jest zrozumienie celowości wdrożenia automatyzacji i uzasadnienie kosztów związanych z doskonaleniem procesu produkcji. dodaje. Korzystanie z półautomatycznych rozwiązań, których celem jest np. ułatwienie najbardziej pracochłonnych zadań, może być także dobrym sposobem na zrobienie kroku w kierunku w pełni zautomatyzowanego środowiska w przyszłości.

- Reklama -
Źródło:Fitech

Treści PREMIUM

Otrzymuj cotygodniowy e-mail od BrandsIT, który sprawia, że czytanie wiadomości jest naprawdę przyjemne. Dołącz do naszej listy mailingowej, aby być na bieżąco i uzyskać dotęp do treści PREMIUM za darmo.

- Reklama -