Potrzebujesz gotówki, ale nie masz zaświadczenia o dochodach? Sprawdź, co można zrobić

Podobne tematy

Polscy przedsiębiorcy nie poddają się kryzysowi. Duże zainteresowanie programami PARP

Mimo trudności wynikających z obecnej sytuacji gospodarczej związanej z pandemią koronawirusa, programy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości cieszą się dużą...

Banki będą wdrażać innowacyjne technologie finansowe

W porównaniu z krajami najbardziej rozwiniętymi polski sektor innowacyjnych finansów rozwija się znacznie wolniej. Tym czasem jego rozwój jest...

Z wakacji kredytowych można się wycofać

Pandemia pozbawiła wielu kredytobiorców pracy i dochodów. Dla wielu z nich spłata rat zaciągniętych zobowiązań hipotecznych okazała się nierealna....

Nagłe wydatki ciężko przewidzieć, zwykle pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. W takich momentach z pomocą przychodzą banki, które proponują szybkie kredyty gotówkowe. Co jednak zrobić, gdy czas nagli, a Ty nie masz zaświadczenia potwierdzającego wysokość osiąganych dochodów?

Polacy chętnie zaciągają kredyty gotówkowe, które pozwalają pokryć wszystkie wydatki. Jeżeli są one zaplanowane, do zaciągnięcia zobowiązania można się przygotować. Problem pojawia się wtedy, gdy decyzja o złożeniu wniosku kredytowego zapada.

Zaświadczenie o wynagrodzeniu – dowód na zdolność kredytową

Chociaż konieczność dostarczenia zaświadczenia o wysokości osiąganych dochodów kojarzy się przede wszystkim z kredytem hipotecznym, niektóre banki wymagają tego rodzaju dokumentów przy ubieganiu się o kredyt gotówkowy. Zaświadczenie stanowi bowiem dowód, który może potwierdzić stałość zatrudnienia oraz zdolność kredytową. Na podstawie danych zawartych w zaświadczeniu, bank szacuje zdolność kredytobiorcy do spłaty zaciągniętego zobowiązania.

Dla osoby ubiegającej się o kredyt oznacza to dodatkowe formalności, a co za tym idzie – wydłużenie ścieżki kredytowej.

Kredyt na oświadczenie? To możliwe?

Co jednak zrobić w sytuacji, gdy gotówka potrzebna jest na „już”, a na zaświadczenie od pracodawcy trzeba czekać kilka dni? Alternatywą jest kredyt na oświadczenie, co oznacza ograniczenie formalności do minimum.

Oświadczenie o wysokości osiąganych dochodów wypełnia i dostarcza kredytobiorca – na podstawie faktycznych zarobków. Teoretycznie można wpisać zawyżoną wartość, jednak takie postępowanie jest nieetyczne i dość ryzykowne. Kredytobiorca musi liczyć się bowiem z odpowiedzialnością nie tylko w sferze cywilnej (np. bankowy tytuł egzekucyjny), ale również w sferze karnej. Świadome wpisanie nieprawidłowych danych traktowane jest jako popełnienie przestępstwa – mówi o tym art. 297 kodeksu karnego (ustawa z 6 czerwca 1997 r.).

Zgodnie z jego brzmieniem: „kto, w celu uzyskania dla siebie lub innej osoby kredytu, pożyczki bankowej, gwarancji kredytowej, dotacji, subwencji lub zamówienia publicznego, przedkłada fałszywe lub stwierdzające nieprawdę dokumenty albo nierzetelne, pisemne oświadczenia dotyczące okoliczności mających istotne znaczenie dla uzyskania takiego kredytu, pożyczki bankowej, gwarancji kredytowej, dotacji, subwencji lub zamówienia publicznego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Kredyt na oświadczenie – poznaj korzyści

Kredyt na oświadczenie to forma wsparcia finansowego, która niesie za sobą wiele korzyści. Wśród najważniejszych zalet wymienić można m.in.:

  • minimalne formalności,
  • szybką decyzję kredytową.

W zależności od konkretnej oferty danego banku, można także liczyć na dość wysokie kwoty kredytu – w przypadku Getin Banku to aż 19 000 zł z okresem kredytowania od 3 do 84 miesięcy (RRSO 31,2%).

- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.