Anthropic przygotowuje się do wejścia na giełdę, a jego potencjalna wycena pokazuje, jak nietypowe stały się zasady gry wokół największych firm AI. Według Reutersa spółka prognozuje przychody na poziomie od 190 do 200 mld dolarów w 2028 roku. Bankierzy i inwestorzy mają wykorzystywać te prognozy, a nie obecne wyniki, jako jeden z głównych punktów odniesienia przy wycenie IPO.
Skala oczekiwanego wzrostu jest duża. W maju Anthropic informował o rocznym tempie przychodów przekraczającym 47 mld dolarów, wobec około 9 mld dolarów pod koniec 2025 roku. W czerwcu firma poufnie złożyła dokumenty dotyczące IPO w USA. Kilka dni temu „Financial Times” podał, że część inwestorów widzi możliwość wyceny spółki na co najmniej 2 bln dolarów.
Taka wycena opiera się jednak przede wszystkim na założeniu, że przychody będą rosły szybciej niż koszty infrastruktury, mocy obliczeniowej i rozwoju modeli. To kluczowe, ponieważ sektor technologiczny nadal przeznacza ogromne kwoty na infrastrukturę AI. Ostatnie wyniki Microsoftu i Amazona poprawiły nastroje wokół tych inwestycji, ale rynek coraz uważniej ocenia, które firmy rzeczywiście zamienią wydatki na trwały wzrost zysków i przepływów pieniężnych.
IPO Anthropic może więc stworzyć nowy punkt odniesienia dla firm AI. Udany debiut wzmocniłby argument, że inwestorzy są gotowi płacić za przyszłą skalę biznesu nawet przy wysokich bieżących kosztach. Słabszy wzrost lub wolniejsza poprawa marż mogłyby natomiast podważyć nie tylko wycenę Anthropic, lecz także wysokie wyceny w całym sektorze AI.

