OpenAI rozbuduje europejską centralę w Dublinie, zwiększając zatrudnienie z ponad 100 do około 350 osób. W ciągu dwóch lat firma chce stworzyć 250 stanowisk w inżynierii, sprzedaży, obsłudze użytkowników, finansach, HR, obszarze prawnym i ochronie prywatności. Nowa siedziba zajmie 8 tys. metrów kwadratowych w dzielnicy Docklands, a przeprowadzka ma nastąpić pod koniec 2026 roku.
Decyzja pokazuje, że Dublin pozostaje jednym z najważniejszych europejskich centrów amerykańskiego sektora technologicznego. Zagraniczne koncerny zatrudniają około 11 proc. irlandzkich pracowników, co sprawia, że kraj jest silnie związany z decyzjami inwestycyjnymi globalnych firm. Jednocześnie rynek pracy nie jest już tak napięty jak wcześniej. Stopa bezrobocia wzrosła w czerwcu do 5 proc.
Ekspansja OpenAI wyróżnia się na tle restrukturyzacji w branży. Meta i TikTok redukowały lub zapowiadały redukcje zatrudnienia w Irlandii, przenosząc kapitał i kompetencje w stronę AI. Nie oznacza to więc prostego odbicia zatrudnienia w technologiach, lecz zmianę jego struktury. Rosnąć będzie popyt na inżynierów, specjalistów od wdrożeń, bezpieczeństwa, prywatności i regulacji.
Lokalizacja ma także znaczenie prawne. OpenAI wzmacnia zaplecze w Unii Europejskiej tuż przed 2 sierpnia 2026 roku, gdy zasadnicza część AI Act zacznie być stosowana. Dublin może dzięki temu zyskać większą rolę nie tylko w sprzedaży, ale też w obsłudze zgodności regulacyjnej i współpracy z europejskimi klientami.
Dla Irlandii inwestycja oznacza nowe, wysoko kwalifikowane miejsca pracy, ale także większą konkurencję o talenty oraz dalsze uzależnienie od decyzji globalnych firm. Najważniejszy wniosek jest prosty: AI staje się nowym filarem irlandzkiej strategii technologicznej, zastępując część tradycyjnych funkcji operacyjnych bardziej specjalistycznymi rolami.
