Fintech dla firm: mniej aplikacji, więcej automatyzacji

Coraz większa część wartości fintechu dla firm nie powstaje dziś w nowych aplikacjach, lecz w automatycznym przepływie danych i pieniędzy między ERP, księgowością, bankiem i systemami operacyjnymi.

5 Min
Blockchain biznes dane
Freepik/rawpixel.com

Fintech B2B dojrzewa. Coraz mniej chodzi w nim o kolejne narzędzie do obsługi płatności czy wydatków, a coraz bardziej o usunięcie ręcznej pracy między fakturą, bankiem, ERP, księgowością i zarządzaniem gotówką.

Jeszcze kilka lat temu cyfryzacja finansów często oznaczała dokładanie kolejnych systemów. Osobno działały płatności, karty służbowe, fakturowanie, należności, windykacja, raportowanie i zarządzanie płynnością. Każdy z nich automatyzował fragment procesu, ale dane nadal trzeba było uzgadniać, przenosić i kontrolować.

Ten model zaczyna dochodzić do granicy swojej użyteczności.

Najnowsze badanie KPMG i ACCA wśród średnich i dużych firm w Polsce dobrze pokazuje problem. Największy potencjał automatyzacji CFO widzą w księgowości, fakturowaniu i obsłudze płatności. Jednocześnie tylko 17 proc. ocenia wysoko możliwość automatyzacji całego procesu od zamówienia do zapłaty. W połowie badanych firm zamknięcie miesiąca trwa od czterech do sześciu dni, a w większości organizacji nadal 30–50 proc. związanych z nim czynności wykonuje się ręcznie.

To istotne rozróżnienie. Automatyzacja faktury nie jest tym samym co automatyzacja finansów. Jeżeli dokument przechodzi cyfrowo przez jeden system, ale jego dane trzeba później ręcznie zestawić z zamówieniem, płatnością i księgą główną, firma zdigitalizowała dokument, nie proces.

Fintech wchodzi do ERP

Dlatego coraz większe znaczenie zyskuje embedded finance. Płatność, finansowanie czy rozliczenie nie muszą już działać jako odrębna usługa. Mogą zostać wbudowane bezpośrednio w oprogramowanie, w którym powstaje transakcja.

Badanie Oliver Wyman przeprowadzone wśród ponad 150 małych i średnich firm we Francji, Niemczech i Holandii pokazuje, że około 46 proc. z nich korzysta już z embedded finance. Aż 53 proc. wskazuje system księgowy lub ERP jako preferowane miejsce dostępu do takich usług, a dla 79 proc. ich dostępność ma znaczenie przy wyborze oprogramowania.

Zmienia to architekturę firmowych finansów. ERP przestaje kończyć swoją rolę na zarejestrowaniu zobowiązania. Może uruchomić płatność, odebrać informację z banku, przypisać transakcję do dokumentu i zaktualizować pozycję gotówkową bez przechodzenia pracownika pomiędzy kilkoma aplikacjami.

Skalę efektu widać również w należnościach. Unanet, producent systemów ERP dla przedsiębiorstw projektowych, zintegrował płatności bezpośrednio z procesem wystawiania i obsługi faktur. Według case study Stripe użytkownicy rozwiązania skrócili średni okres oczekiwania na należności o 30 dni i zwiększyli cash flow o 20 proc. To dane dostawcy technologii, więc nie są uniwersalnym benchmarkiem, ale dobrze pokazują, gdzie powstaje wartość: nie w samym przyjęciu płatności, lecz w połączeniu faktury, przypomnienia, zapłaty i automatycznego uzgodnienia.

Problemem nie jest już brak technologii

Bariera przesuwa się w stronę integracji.

W tegorocznym badaniu KPMG 42 proc. polskich CFO wskazało brak spójnej strategii digitalizacji jako największą przeszkodę transformacji finansów. Problemy z integracją i spójnością systemów wskazało 24 proc., a jakość danych 23 proc.

Podobny obraz daje globalne badanie EY obejmujące ponad 1,6 tys. CFO i liderów finansów. Tylko 21 proc. uważa swoje działy za zaawansowane pod względem gotowości do wykorzystania AI. Przy inwestycjach w tę technologię 61 proc. jako główną przeszkodę wskazuje jakość danych.

To ogranicza także potencjał agentów AI. EY opisuje przedsiębiorstwo z branży motoryzacyjnej i elektroniki, które wdrożyło agentowe AI w procesie purchase-to-pay i ograniczyło zasoby potrzebne do jego obsługi o około 85 proc. Taki wynik jest możliwy dopiero wtedy, gdy system ma dostęp do spójnego ciągu danych od zakupu do zapłaty. AI dołożone do rozdrobnionej infrastruktury przede wszystkim szybciej natrafia na jej ograniczenia.

Polska dostaje dodatkowy impuls

KSeF przyspiesza tę zmianę niezależnie od decyzji inwestycyjnych przedsiębiorstw. Od 1 lutego 2026 r. odbieranie faktur przez system jest obowiązkowe, a obowiązek ich wystawiania objął największych podatników w lutym i większość pozostałych firm od kwietnia.

Ustandaryzowana faktura daje systemom finansowym dane w formie nadającej się do automatycznego przetwarzania. Sama w sobie nie usprawni finansów, ale usuwa jedną z głównych przeszkód: konieczność odczytywania i przepisywania informacji z dokumentów o różnych formatach.

Rynek fintech B2B przesuwa się więc z warstwy interfejsu do infrastruktury. Najcenniejszym produktem nie musi być aplikacja, z której pracownik korzysta codziennie. Może nim być mechanizm, dzięki któremu nie musi z niej korzystać wcale.

W finansach operacyjnych właśnie liczba usuniętych czynności, a nie liczba nowych funkcji, coraz lepiej mierzy wartość technologii.

Udostępnij