Bank Anglii ostrzega: AI zwiększa ryzyko dla finansów

Sukces sztucznej inteligencji staje się jednym z kluczowych założeń, na których inwestorzy budują swoje strategie. Bank Anglii ostrzega jednak, że jeśli oczekiwania wobec AI okażą się zbyt optymistyczne, konsekwencje mogą odczuć nie tylko giełdy, ale cały sektor finansowy.

3 Min
sztuczna inteligencja, cio
źródło: Freepik

Sztuczna inteligencja ma zwiększyć produktywność gospodarki, ale jednocześnie może stać się źródłem nowych zagrożeń dla stabilności finansowej. Do takiego wniosku doszedł Bank Anglii w najnowszym raporcie o stabilności finansowej, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie połączył rozwój AI z ryzykiem rynkowym, zadłużeniem i cyberbezpieczeństwem.

Brytyjski bank centralny zwraca uwagę, że entuzjazm inwestorów wobec spółek rozwijających sztuczną inteligencję doprowadził do wzrostu wykorzystania dźwigni finansowej. Fundusze inwestycyjne coraz częściej pożyczają środki na zakup akcji firm związanych z AI, a same przedsiębiorstwa z tego sektora coraz intensywniej finansują rozbudowę infrastruktury za pomocą długu. Według Banku Anglii obecna skala inwestycji nie ma historycznych odpowiedników.

Instytucja podkreśla jednak, że obecne wyceny zakładają spełnienie kilku ambitnych warunków. Konieczne będzie szerokie i opłacalne wdrożenie AI, budowa odpowiedniej infrastruktury oraz utrzymanie dostępu do finansowania. Jeśli którykolwiek z tych elementów zawiedzie, inwestorzy mogą gwałtownie zmienić swoje oczekiwania.

„Ponowna ocena tych perspektyw może spowodować spadek cen akcji, który może zostać wzmocniony przez wysoką koncentrację, skorelowane pozycje oparte na pędzie, które mogą zaostrzyć zmienność w miarę spadania rynków i zwiększoną dźwignię” – ostrzega Bank Anglii.

Równolegle regulator wskazuje na rosnące zagrożenia operacyjne. Coraz bardziej zaawansowane modele AI potrafią szybciej wykrywać luki w oprogramowaniu, co może zwiększyć skuteczność cyberataków na banki i instytucje finansowe. Z drugiej strony ta sama technologia może wspierać obronę przed atakami. Bank przyznaje, że na obecnym etapie trudno jednoznacznie ocenić, która strona zyska większą przewagę.

W praktyce oznacza to jednak konieczność częstszych aktualizacji systemów, co samo w sobie zwiększa ryzyko zakłóceń operacyjnych.

Pod koniec czerwca zastępca gubernatora Banku Anglii Sarah Breeden zasugerowała również potrzebę stworzenia nowych regulacji dla autonomicznych systemów AI. „Nasze ramy nie zostały zbudowane, aby kontemplować autonomicznych agentów, a poleganie na człowieku w pętli dla wszystkich działań agenta jest mało prawdopodobne, aby było realistyczne” – powiedziała.

Mimo rosnących zagrożeń Bank Anglii ocenia, że brytyjski sektor bankowy pozostaje odporny. Jednocześnie raport pokazuje zmianę w podejściu regulatorów. AI nie jest już postrzegana wyłącznie jako technologia zwiększająca produktywność, lecz także jako czynnik mogący wpływać na stabilność całego systemu finansowego.

Udostępnij