Samsung i SK Hynix tracą. Co z rynkiem pamięci AI?

Boom na sztuczną inteligencję nadal napędza rynek pamięci, ale inwestorzy coraz częściej zastanawiają się, czy najlepszy okres wzrostu zysków producentów chipów nie jest już za nimi. Te obawy przełożyły się na silną wyprzedaż akcji Samsunga i SK Hynix, mimo że fundamenty rynku pozostają mocne.

2 Min
Samsung

Mimo utrzymującego się wysokiego popytu na pamięci wykorzystywane w sztucznej inteligencji inwestorzy zaczynają kwestionować, jak długo producenci będą w stanie utrzymać obecne tempo wzrostu cen. To wystarczyło, aby wywołać kolejną falę wyprzedaży akcji największych koreańskich producentów chipów.

Akcje Samsung ElectronicsSK Hynix gwałtownie spadły podczas środowej sesji w Korei Południowej, odwracając wcześniejsze wzrosty. W najgorszym momencie dnia walory Samsunga traciły 7,6 proc., a SK Hynix 5,2 proc. Spadki pojawiły się mimo porannego odbicia i pozytywnych informacji dotyczących planowanego debiutu giełdowego SK Hynix w Stanach Zjednoczonych.

Bezpośrednim impulsem były wstępne wyniki Samsunga za drugi kwartał. Choć firma poinformowała o blisko 19-krotnym wzroście zysku operacyjnego dzięki silnemu popytowi na pamięci dla systemów AI, rynek uznał, że rezultat nie spełnił wyjątkowo wysokich oczekiwań inwestorów. W efekcie wyprzedaż szybko objęła nie tylko koreańskie spółki, ale również amerykański sektor półprzewodników.

Obawy nie dotyczą obecnego popytu, lecz perspektyw na kolejne miesiące. Analitycy wskazują, że podaż pamięci pozostaje ograniczona, jednak inwestorzy coraz uważniej obserwują, czy tempo wzrostu cen DRAM i NAND nie zacznie słabnąć w drugiej połowie roku. Jednocześnie rosnące koszty procesorów i innych komponentów podnoszą ceny komputerów oraz smartfonów, co może ograniczyć zakupy dodatkowej pamięci przez producentów urządzeń.

To oznacza, że rynek przechodzi z etapu zachwytu nad boomem AI do bardziej wymagającej oceny przyszłych zysków. Dla inwestorów liczy się już nie tylko rekordowy popyt, ale przede wszystkim odpowiedź na pytanie, czy producenci pamięci będą w stanie utrzymać wysokie marże również wtedy, gdy ceny zaczną się stabilizować.

Jednocześnie część analityków pozostaje optymistyczna. JPMorgan ocenia, że ceny pamięci nadal będą głównym źródłem wzrostu zysków w drugiej połowie roku, ponieważ podaż wciąż nie nadąża za popytem. Bank zwraca również uwagę na utrzymujący się silny popyt ze strony amerykańskich operatorów największych centrów danych, który może nadal wspierać rynek pamięci NAND.

Udostępnij