Edge czy już Copilot? Microsoft zaciera granice w nowym interfejsie

Microsoft aktywnie eksperymentuje z gruntowną przebudową wizualną Edge, która czerpie bezpośrednio z estetyki aplikacji Copilot. Ten ruch, widoczny już w wersjach deweloperskich, sugeruje strategiczny zwrot mający na celu ujednolicenie doświadczeń użytkownika wokół flagowego produktu AI giganta z Redmond.

1 Min
microsoft edge
źródło: Unplash

Microsoft po cichu redefiniuje tożsamość wizualną swojej przeglądarki, co może zwiastować szerszą zmianę strategii designu w Redmond. W najnowszych wersjach deweloperskich Edge (kanały Canary i Dev) dostrzeżono głęboką integrację estetyki znanej z aplikacji Copilot.

Jak zauważa serwis Windows Central, nie jest to jedynie powierzchowna nakładka, lecz systemowa przebudowa interfejsu.

Eksperymentalny projekt wprowadza charakterystyczne dla asystenta AI zaokrąglone rogi, specyficzną typografię oraz odświeżoną paletę kolorów.  Zmiany te obejmują kluczowe elementy nawigacyjne, w tym menu kontekstowe, stronę nowej karty oraz panel ustawień.

Co istotne, nowy styl jest wdrażany jako domyślny standard, niezależnie od tego, czy użytkownik aktywnie korzysta z funkcji sztucznej inteligencji.

Ruch ten sugeruje, że Microsoft odchodzi od ścisłego trzymania się zasad Fluent Design, kojarzonych z Windows 11, na rzecz spójności wizualnej budowanej wokół marki Copilot. AI przestaje być tylko funkcją, a staje się fundamentem UX.

Obecnie odświeżony interfejs pozostaje w fazie testów i data jego wdrożenia do stabilnej wersji Edge nie została jeszcze potwierdzona.

Udostępnij