Navitel R600 Quad HD – wideorejestrator, który Cię nie zawiedzie

Podobne tematy

Zawirusowane targi

Kiedy z początkiem stycznia wylatywałem do Chin jako zagraniczny gość kongresu przemysłu targowego CEFCO w Nanning, nie zwróciłem uwagi...

Banki będą wdrażać innowacyjne technologie finansowe

W porównaniu z krajami najbardziej rozwiniętymi polski sektor innowacyjnych finansów rozwija się znacznie wolniej. Tym czasem jego rozwój jest...

Recesja to już rzeczywistość, ale uwaga na drugi cios ze strony protekcjonizmu

Największy od I kwartału 2009 roku spadek w wymianie towarowej. jest tylko pierwszą częścią całej historii. Autorski wskaźnik Euler...

Na drogach robi się coraz bardziej tłoczno. Powiększająca się liczba samochodów w połączeniu ze zmniejszającą się ilością miejsc parkingowych powoduje, że wielu kierowców jest mocno zestresowanych, co sprzyja występowaniu niebezpiecznych sytuacji na drodze, a w konsekwencji generuje większą liczbę stłuczek. W takich sytuacjach niebagatelną wartość stanowi nagranie stanowiące dowód na winę jednego z kierowców, przez co dużą popularnością cieszą się rejestratory jazdy.

Jaki rejestrator kupić? Na rynku jest wiele propozycji, w różnych cenach. Przeglądając ofertę rejestratorów nie trudno zauważyć, że jedno z najszerszych portfolio produktowych w tym zakresie posiada marka Navitel. Czym charakteryzuje się jeden z ich produktów – rejestrator Navitel R600 Quad HD?

Pierwsze wrażenie

Rejestrator R600 Quad HD to niewielkie urządzenie. Poza samym rejestratorem, do zestawu został dołączony uchwyt, mocowany do szyby na taśmę (do zestawu została dołączona zapasowa taśma), ładowarka, kabel USB, ściereczka do polerowania obiektywu oraz klucz do Navitel Navigator na 12 miesięcy korzystania z nawigacji.

Bardzo praktycznym rozwiązaniem są gniazda USB umieszczone zarówno w rejestratorze, jak i w uchwycie. Dzięki temu, mamy możliwość podłączenia ładowarki w uchwycie, przez co kabel jest mniej widoczny na szybie, ale nie musimy odpinać uchwytu od szyby, gdy chcemy podłączyć urządzenie bezpośrednio do komputera. Niestety, po podłączeniu do komputera nie da się przesłać plików za pomocą kabla.

Ciekawym jest także fakt, że podstawka składa się z dwóch części, dzięki czemu jej jedna część może być przytwierdzona do szyby, a drugą można swobodnie odczepić. W zestawie takich części są dwie, dzięki czemu możemy przytwierdzić uchwyty w dwóch różnych autach i przekładać między nimi urządzenie.

Specyfikacja

R600 Quad HD to urządzenie z rodzaju „włącz i korzystaj”. Poza montażem, nie wymaga specjalnej konfiguracji, co można uznać za plus. Dzięki wbudowanemu akumulatorowi może działać w różnych warunkach. Włącza się przy nawet przy delikatnym ruchu, rejestrując takie zdarzenia jak stłuczki, zarysowania podczas postoju. Urządzenie posiada także tryb parkingowy i tryb nocny, dzięki czemu dokładnie rejestruje właściwie wszystko, co może dziać się z autem, podczas gdy właściciela nie ma w pobliżu.

Wideorejestrator jest równie dobry po włączeniu. Dzięki automatycznemu rozpoczęciu nagrywania wraz z uruchomieniem silnika oraz nagrywaniu w pętli można o nim właściwie zapomnieć aż do momentu, gdy coś się wydarzy.

Przekątna wyświetlacza – 2,0″, TFT LCD
Rozdzielczość nagrywania – 2560×1440 Quad HD (30 fps), 1920х1080 FullHD (60 fps), 1280×720 (120fps)
Rozdzielczość zdjęć – 12 Mpix
Przysłona – f/2.0
Kąt widzenia kamery – 170°
Format wideo – MP4
Bateria – Wbudowana  2x180mAh 3.7V
Funkcje – Automatyczne rozpoczęcie nagrywania wraz z uruchomieniem silnika, Nagrywanie zdarzeń, Nagrywanie w pętli, Tryb nocny, Tryb parkingowy, Czujnik wstrząsów, Wbudowany głośnik, Wbudowany mikrofon
Maksymalna pojemność karty pamięci – 256GB

Funkcjonalność

Wideorejestrator nagrywa w trzech rozdzielczościach 2560×1440 Quad HD (30 fps), 1920х1080 FullHD (60 fps), 1280×720 (120fps), a jakość nagrań jest stosunkowo dobra. Urządzenie nie posiada najlepszej stabilizacji obrazu, przez co niekiedy cierpi jakość nagrań. Wadą jest także jakość nagrywania w nocy, która pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście, jakość nagrania jest wystarczająca i spełnia wymagania związane z dokumentacją zdarzenia na drodze. Mimo to, mogłoby być lepiej. Niezbyt znaczącym niedociągnięciem jest nie najlepsza jakość nagrywania dźwięku.

Z pewnością na plus można zaliczyć to, że urządzenie nie gubi klatek podczas nagrywania. Każdy kolejny plik zawiera na początku kilka klatek z poprzedniego klipu. R600 nie ma także żadnych problemów z uruchamianiem nagrywania. Pod tym względem jest niezawodny.

Akumulator wystarcza na kilka minut działania bez zasilania, więc nie uda nam się przejechać całej trasy bez podłączenia R600 Quad HD do ładowania. W związku z tym, że w moim samochodzie gniazdo do ładowania znajduje się dość blisko krawędzi deski rozdzielczej, zdarzało się, że pasażer trącił kolanem ładowarkę i urządzenie wyłączało nagrywanie po kilku minutach. Dlatego warto sprawdzać czy ładowarka jest wpięta. Ułatwia to świecące logo Navitel znajdujące się na grzbiecie ładowarki, które jest podświetlone, gdy jest ona wpięta do zasilania.

Design

W przypadku wideorejestratora trudno mówić o wyszukanym designie, jednak w przypadku R600 Quad HD pominięcie kwestii wyglądu urządzenia byłoby sporym niedomówieniem. Przede wszystkim dlatego, że urządzenie jest niewielkie, a na szybie prezentuje się dość dyskretnie. Dużym atutem w kwestii wyglądu jest możliwość podpięcia kabla ładowarki do uchwytu. Dzięki temu można go łatwiej ukryć. Poza tym, urządzenie jest po prostu ładne, a znajdujący się w przedniej części niebieski pierścień wokół obiektywu to elegancki dodatek do skromnego desingu.

Navitel R600

- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.