OpenAI obniża ceny modeli. Rynek AI wchodzi w etap walki o koszty

OpenAI obniża ceny swoich mniejszych modeli, sygnalizując, że w wyścigu o klientów coraz większe znaczenie ma już nie tylko jakość AI, ale także koszt jej codziennego wykorzystania.

2 Min
openai

OpenAI obniżyło 30 lipca ceny dwóch modeli z rodziny GPT-5.6, zaledwie trzy tygodnie po ich premierze. Koszt korzystania z najtańszej Luny spadł o 80 proc., do 0,20 dol. za milion tokenów wejściowych i 1,20 dol. za milion tokenów wyjściowych. Terra potaniała o 20 proc., odpowiednio do 2 i 12 dol. Cena flagowego modelu Sol pozostała bez zmian. Firma tłumaczy decyzję poprawą wydajności infrastruktury i modeli.

Ruch pokazuje, że w 2026 roku konkurencja na rynku AI coraz częściej dotyczy nie tylko jakości, ale również kosztu wykonania konkretnego zadania. Firmy wdrażające generatywną sztuczną inteligencję dokładniej mierzą zwrot z inwestycji, ograniczają zużycie tokenów i łączą modele różnych dostawców. Rosnące rachunki są szczególnie widoczne przy agentach AI, które wykonują wiele operacji w ramach jednego polecenia. Według „Financial Times” część organizacji wprowadza już limity budżetowe i ogranicza projekty agentowe z powodu kosztów.

Obniżka zwiększa atrakcyjność OpenAI w masowych zastosowaniach, takich jak obsługa klienta, analiza dokumentów czy generowanie kodu. Nie oznacza jednak automatycznego zwycięstwa cenowego. Anthropic oferuje obecnie model Claude Sonnet 5 w promocyjnej cenie 2 dol. za milion tokenów wejściowych i 10 dol. za wyjściowe do 31 sierpnia 2026 roku.

Najważniejszą konsekwencją może być dalsza presja na marże dostawców oraz szybsze upowszechnienie mniejszych modeli. Dla klientów oznacza to większy wybór, ale też konieczność dokładniejszego kontrolowania zużycia. Cena pojedynczego tokena spada, lecz całkowity rachunek nadal może rosnąć wraz ze skalą wykorzystania AI.

Udostępnij