Ponad 3 mln zł kary dla Neonet za praktyki na Allegro

Dostępność produktu i termin dostawy należą do najważniejszych informacji wpływających na decyzje zakupowe w e-commerce. Według UOKiK właśnie w tym obszarze Neonet miał wprowadzać klientów Allegro w błąd, za co spółka została ukarana kwotą ponad 3 mln zł.

2 Min
Neonet
Neonet

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Neonet karę w wysokości 3,043 mln zł za praktyki związane ze sprzedażą produktów na platformie Allegro. Według ustaleń urzędu spółka przekazywała klientom nieprawdziwe informacje dotyczące dostępności części produktów oraz terminów ich wysyłki. Decyzja nie jest prawomocna i może zostać zaskarżona.

Postępowanie dotyczyło działalności prowadzonej przez konto sprzedawcy Neonet, wcześniej funkcjonujące pod nazwą NEO-24. Jak wskazuje UOKiK, firma oferowała produkty oznaczone jako dostępne i gotowe do wysyłki nawet w ciągu 24 godzin, mimo że nie zawsze znajdowały się one w magazynie. W efekcie część zamówień nie była realizowana w deklarowanych terminach.

Dla klientów e-commerce czas dostawy jest jednym z najważniejszych kryteriów wyboru oferty. W środowisku marketplace’ów, gdzie identyczne produkty często sprzedaje wielu sprzedawców, nawet niewielka różnica w terminie dostawy może wpływać na decyzję zakupową. Z tego powodu informacje o dostępności i wysyłce są traktowane przez regulatorów jako istotny element oferty handlowej.

UOKiK zwrócił również uwagę na sposób komunikacji z klientami. Z ustaleń urzędu wynika, że konsumenci nie byli na bieżąco informowani o problemach z realizacją zamówień. W wielu przypadkach sami musieli kontaktować się ze sprzedawcą, aby ustalić status przesyłki. Odpowiedzi miały pojawiać się dopiero po kilku lub kilkunastu dniach, kiedy okazywało się, że produkt jest niedostępny lub termin dostawy pozostaje nieznany.

Zdaniem prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego takie działania naruszają podstawowe zasady handlu internetowego, ponieważ konsumenci podejmują decyzje zakupowe na podstawie warunków deklarowanych przez sprzedawcę. Urząd podkreśla, że przedsiębiorcy powinni nie tylko rzetelnie informować o dostępności towaru, ale także niezwłocznie przekazywać informacje o ewentualnych opóźnieniach.

Sprawa pokazuje rosnącą uwagę regulatora wobec jakości informacji prezentowanych w e-commerce. Dla sprzedawców działających na marketplace’ach oznacza to konieczność jeszcze dokładniejszego synchronizowania stanów magazynowych i terminów dostaw z rzeczywistymi możliwościami operacyjnymi.

Udostępnij