Dołącz już teraz do uczestników Plebiscytu 

BITy 2022

Startupy wysokotechnologiczne to najbardziej innowacyjny segment polskiej gospodarki

Udostępnij

Taylor Economics opublikowało raport „Startupy technologiczne. Polska 2021”, którego partnerami są Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Infoshare. Jest to praktycznie pierwsze tego typu opracowanie poddające tak szczegółowej analizie najbardziej innowacyjny fragment polskiej społeczności startupów. Zgodnie z raportem w Polsce co roku powstaje ponad 4 tysiące technologicznych startupów. Są to głównie spółki informatyczne świadczące usługi oparte na wiedzy, ale także spółki badawczo-rozwojowe, czy też przedstawiciele zaawansowanych technologicznie sektorów przemysłowych takich jak instrumenty i wyroby medyczne.

Bardziej szczegółowe dane kilkudziesięciu badanych startupów pokazują, że tam, gdzie w grę wchodzi zaawansowana technologia – gdzie mamy do czynienia z tak złożonymi innowacjami jak leki, chemia, elektronika czy technika lotnicza i kosmiczna – nie ma zbyt dużo miejsca na absolwencki zapał i pomysł spisany na jednej kartce. Z raportu Taylor Economics wynika, że polskie startupy technologiczne zakładane są najczęściej przez 2-3 osobowe zespoły przy średniej wieku założyciela wynoszącej ok. 39 lat.

Raport podaje też szczegółowe dane na temat całej struktury podmiotowej założycieli, w tym posiadanych przez nich pakietów udziałów oraz obecności kobiet. Struktura własności w początkowym okresie jest wysoce skoncentrowana bowiem na osoby fizyczne w momencie rejestracji spółki przypada łącznie około 86% udziałów (średnio na jednego założyciela przypada pakiet 33% udziałów).

„Niezwykle ciekawe i korzystne jest to, że w gronie założycieli pojawiają się także kobiety. Z zebranych danych wynika, że stanowią one około 20% founderów technologicznych startupów”mówi Piotr Tamowicz jeden z autorów raportu. 

Wśród pozostałych założycieli brakuje jednak funduszy venture capital, natomiast widoczne są uczelnie. Z jednej strony pokazuje to skąd wywodzą się najnowsze technologie, a z drugiej strony widać, że wciąż jest zapotrzebowanie na finansowanie komercjalizacji w sektorze naukowym.

W raporcie Taylor Economics znajdujemy także informacje o zmianach w strukturze właścicielskiej w kilka lat od ich założenia. Stosunkowo szybko startupy otwierają się na inwestorów zewnętrznych. W ciągu kilku pierwszych lat funkcjonowania startupów udziały założycieli obniżają się średnio o około 10 punktów procentowych. W to miejsce pojawiają się nowi udziałowcy w tym między innymi fundusze venture capital. Co ciekawe są to zarówno fundusze prywatne jak i publiczne tj. finansowane głównie w ramach programu BRIdge Alfa realizowanego przez NCBR, czy fundusze uruchomione przez PFR Ventures.

„Średni pakiet udziałów obejmowany przez fundusz venture capital na starcie wyniósł prawie 16%, przy czym fundusze finansowane ze środków publicznych obejmowały znacznie większe pakiety – średnio 24% udziałów. Jest to zaskakujące, gdyż wpływa to na osłabienie pozycji założycieli, zwłaszcza przy kolejnych rundach inwestycyjnych” mówi Michał Przybyłowski jeden z autorów raportu. 

Jak wskazano w raporcie, najważniejszym źródłem finansowania wysokotechnologicznych startupów pozostają dotacje na realizacje prac badawczo-rozwojowych uzupełniane środkami własnymi założycieli lub prywatnych inwestorów. Jednym z najczęściej wykorzystywanych programów jest tzw. „szybka ścieżka”. Przeciętnie jest to jedna dotacja na startup, ale wraz z wiekiem spółek rośnie również liczba dotacji i realizowanych projektów.

Taylor Economics w swoim raporcie prezentuje także kilka studiów przypadków pokazujących, jak ciekawe i innowacyjne projekty są realizowane przez polskie startupy. Pomysły komercjalizowane przez Amorphis Pharma (projektowanie amorficznych postaci leków generycznych), ExploRNA Therapeutics (technologia wytwarzania trwałego i efektywnego mRNA) czy Advanced Diagnostic Equipment (zaawansowany bezinwazyjny diabetomat) to rozwiązania z najwyższej technologicznej półki, z których Polska może być dumna.

Zobacz

Niemcy: Wszystkie informacje wskazują na celowy sabotaż rurociągów Nord Stream

Wszystkie dostępne obecnie informacje wskazują na celowy akt sabotażu dokonany na te rurociągi - poinformował w piątek rzecznik niemieckiego rządu po rozmowach kanclerza Olafa Scholza z sekretarzem generalnym NATO, premier Danii, premierem Norwegii i premier Szwecji na temat wybuchów na gazociągach Nord Stream na Morzu Bałtyckim.

Po otwarciu Baltic Pipe “pistolet gazowy” Putina traci na znaczeniu

Otwarcie gazociągu Baltic Pipe kończy w symboliczny sposób rosyjski dyktat w kwestii dostaw gazu, a przed Polską i państwami Europy Środkowo-Wschodniej otwiera nowe możliwości współpracy - mówi w rozmowie z PAP eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska.

Gryzonie niebezpieczne dla człowieka? “Przenoszą niebezpieczne grzyby”

Eksperci ostrzegają, że gryzonie stanowią rezerwuar chorobotwórczych, niebezpiecznych dla człowieka grzybów, atakujących układ oddechowy. Częstość występowania chorób tego typu, np. kokcydioidomikozy, w ludzkiej populacji rośnie.

Wiceprezes PAN obawia się o przyszłość instytutów akademii

W obliczu cen energii sytuacja instytutów PAN jest kryzysowa - powiedział PAP wiceprezes Polskiej Akademii Nauk (PAN) prof. Romuald Zabielski. Naliczenia za energię do końca roku są większe w stosunku do tych z początku roku nawet o kilkaset procent - dodał.

Norweska infrastruktura gazowa i naftowa będzie chroniona przez Francuzów, Brytyjczyków i Niemców

Premier Norwegii Jonas Gahr Store poinformował w piątek o przyjęciu pomocy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii w ochronie wrażliwej infrastruktury gazowej i naftowej na Morzu Norweskim oraz Morzu Północnym.

Enea może otrzymać z Bogdanki w 2023 roku mniej węgla

Elektrownie z grupy Enea mogą otrzymać w 2023 roku w scenariuszu pesymistycznym z Bogdanki o 0,331 mln ton węgla mniej - poinformowała Enea w komunikacie.
- Reklama -

REKLAMA