RODO w blogosferze – o czym trzeba pamiętać?

Podobne tematy

RODO: gdzie płacą najwyższe kary

PrivacyAffairs opublikowało raport dotyczący kar nałożonych za złamanie przepisów o ochronie danych RODO. Zestawienia zawierają m.in listy państw uwzględniające...

2 lata z RODO – wyzwania kontra rzeczywistość

Zarówno rozwój nowoczesnych technologii, jak i aktualna sytuacja, z którą mierzy się biznes na całym świecie, istotnie wpłynął na...

Walka z pandemią czy ochrona prywatności – co ma priorytet?

Europejska Rada Ochrony Danych przyjęła kolejne wytyczne dotyczące pandemii COVID-19. Dotyczą one przetwarzania danych na temat zdrowia do celów...

Prowadzisz bloga i zastanawiasz się, w jakim zakresie przepisy RODO dotyczą Twojej działalności? Zobacz, jakie obowiązki muszą spełnić blogerzy i którzy spośród nich są w myśl przepisów rozporządzenia administratorami danych osobowych.

To, w jakim zakresie RODO będzie obowiązywało blogera, zależy od skali jego działalności. Inne wymogi są postawione przed osobą, która jedynie publikuje wpisy na platformie blogowej, a inne przed osobą, która wysyła newslettery do czytelników czy też zbiera kontakty od potencjalnych klientów. W tym ostatnim przypadku bloger przetwarza dane osobowe i będą go obowiązywały przepisy dotyczące administratorów tych danych.

Blog na zewnętrznej platformie

Kiedy bloger ogranicza się do publikowania postów na jednej z dedykowanych do tego platform, RODO może nie mieć zastosowania. Dane osobowe są bowiem wówczas przetwarzane przez właściciela platformy blogowej – jako przykłady można podać np. Disqus.com lub Blogspot.com. Czytelnik, który czyta wpisy blogera w jednym z takich miejsc, wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez właściciela platformy.

Nie zaszkodzi oczywiście ostrożność – bloger powinien upewnić się, czy właściciel platformy przestrzega przepisów RODO – najlepiej sprawdzić regulamin i/lub dopytać przedstawiciela platformy.

Warto pamiętać, że w określonych przypadkach także sam bloger może podlegać przepisom RODO.

Blog na własnej stronie

Blogerzy, którzy publikują na własnej stronie internetowej, mają szerszy zakres obowiązków związanych z RODO. Jeśli dodatkowo wysyłają np. newsletter do swoich czytelników, niesie to kolejne konsekwencje.

Jeżeli zbieramy dane subskrybentów, aby wysyłać newslettery, to należy przyjąć, że przetwarzamy dane osobowe. Wobec tego należy pamiętać o wywiązaniu się ze wszystkich wymogów nakładanych przez RODO – mówi Magda Sławińska-Rzemek, ekspert w firmie inFakt.

Jakie są obowiązki blogera?

Bloger, który przetwarza dane osobowe i w myśl RODO staje się ich administratorem, musi pamiętać o kilku obowiązkach, wśród których są:

– przygotowanie rejestru czynności przetwarzania danych osobowych – jest to tabela, w której ujęte są podstawowe wiadomości takie jak dane blogera; nazwa czynności, które wymagają przetwarzania danych; wskazanie celu ich przetwarzania oraz podstawy prawnej; określenie kategorii osób, których dane będą przetwarzane oraz termin usunięcia danych;

– zawarcie umowy przetwarzania danych – np. w sytuacji, kiedy bloger przekazuje dane czytelników lub subskrybentów firmie świadczącej usługi hostingowe;

– wdrożenie środków ochrony danych – czyli odpowiednie zabezpieczenie i zaszyfrowanie urządzeń, na których są przetwarzane dane, a także zainstalowanie odpowiedniego oprogramowania ochronnego;

– opublikowanie odpowiednich klauzul o przetwarzaniu danych osobowych – muszą być zawarte w miejscu zbierania danych.

Natomiast przygotowanie polityki prywatności nie jest obowiązkowe. Jeśli jednak bloger zechce ją opracować, to powinna ona zawierać m.in. informacje o plikach cookies czy o polityce bezpieczeństwa.

Należy tutaj zaznaczyć, że RODO dopiero weszło w życie i brak jest jeszcze jakichkolwiek opinii ze strony instytucji stosujących te przepisy – zwraca uwagę Magda Sławińska-Rzemek. – W doktrynie prawa pojawia się wiele, czasem sprzecznych ze sobą, poglądów i interpretacji. W Polsce nie zostały jeszcze uchwalone wszystkie akty prawne związane z RODO, a ich wejście w życie również będzie miało znaczący wpływ na sposób interpretacji tego rozporządzenia – podsumowuje ekspertka.

- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.