Rośnie zapotrzebowanie na DevOps

Podobne tematy

Czy promocje w polskich sklepach są skuteczne? Nowe dane mówią, że nie do końca

Koniec z drukowanymi gazetkami i wielosztukami? Tradycyjne promocje odchodzą do lamusa. Żeby zarabiać i przyciągać klientów, polscy detaliści muszą...

Warszawa wybiera e-point na doradcę technologicznego

Spółka e-point SA wygrywa kolejny przetarg z sektora publicznego. Projekt dotyczy usług doradczych w zakresie przygotowania założeń i specyfikacji...

Tylko w Europie smartfony emitują rocznie 14 mln ton CO2

Energia pobierana podczas ładowania smartfona odpowiada zużyciu prądu przez żarówkę LED zapaloną trzy godziny dziennie przez rok, a do wyprodukowania jednego urządzenia mobilnego trzeba zużyć...

Z najnowszych raportów IMARC Group, Global Market Insights i ResearchAndMarkets.com wynika, że światowy rynek metodologii DevOps w 2019 roku osiągnął wartość około 3,5-4 miliardów dolarów i dalej powinien rosnąć o około 20% rocznie. Także w Polsce jest coraz więcej firm zainteresowanych wdrożeniem DevOps, o czym świadczy rosnące zapotrzebowanie na pracowników IT, wyspecjalizowanych w tej metodologii.

– Podaż  osób z kompetencjami DevOps jest tak mała, że nie jest w stanie zaspokoić rosnącego popytu. Średni czas potrzebny do znalezienia i zaprezentowania naszym klientom każdego innego specjalisty IT wynosi 3 dni, a w przypadku DevOps jest 4 razy dłuższymówi Justyna Wroniak, Talent Aquisition Director Avenga Poland.

Dekada DevOpsów

Biznesowa presja na skracanie czasu potrzebnego na stworzenie, przetestowanie i wdrożenie nowego oprogramowania wpływa na szybki rozwój narzędzi testujących i automatyzujących. To z kolei kreuje rynek dla DevOps. Koncepcja ta powstała jakieś 10 lat temu właśnie po to, żeby przyspieszyć i usprawnić współpracę między programistami (development) a wdrożeniowcami i administratorami (operations). Łączy oba zespoły w jeden DevOps w celu opracowania produktu, od kreatywnego początku do eksploatacyjnego końca. Cały czas korzysta się z wiedzy zarówno programistów, jak i inżynierów operacyjnych, zamiast dzielić ich pracę na etapy.

Generalnie DevOps ma zapewnić sprawną komunikację między wszystkimi działami, zaangażowanymi w realizację i eksploatację jakiegoś projektu IT. Zagwarantować, że nikt nie straci z oczu pełnego obrazu przedsięwzięcia. Ma przyspieszyć tworzenie nowego oprogramowania, produktów i usług, podnosząc ich jakość i bezpieczeństwo firmy.

– W rzeczywistości każda firma definiuje DevOps po swojemu, co powoduje, że kandydatom do prowadzenia DevOps mogą być stawiane różne dodatkowe wymaganiadodaje Justyna Wroniak. Z jej doświadczeń wynika, że niektórzy przypisują DevOps rolę Administratora, który posiada umiejętność automatyzacji procesów za pomocą języków skryptowych. Inni od kandydatów oczekują znajomości rozwiązań chmurowych, zagadnień związanych z konteneryzacją czy autoscalingiem.

Elitarna grupa w IT

W tak sprzyjających warunkach specjaliści z doświadczeniem w DevOps stali się jednymi z najlepiej zarabiających w IT. W Polsce ich średnie zarobki już wynoszą około 20 tys. zł miesięcznie. I wcale nie trzeba mieć wielu lat doświadczenia. Zdaniem Justyny Wroniak, kandydat z dwuletnim udziałem w dużych i zaawansowanych projektach DevOps będzie potraktowany jako cenniejszy niż System Administrator lub System Engineer z kilkunastoletnim doświadczeniem.

Według rekruterów firmy Avenga, która ma swoje biura na najbardziej rozwiniętych rynkach DevOps w Stanach Zjednoczonych i Europie, są trzy źródła specjalistów w tej dziedzinie. Juniorzy po prostu zaczynają w tym obszarze od stażów i praktyk. Programiści przechodzą „na drugą stronę mocy” po opanowaniu narzędzi DevOps. Najbardziej naturalnym, „ewolucyjnym” źródłem DevOpsów są administratorzy systemów i system engineerowie (najczęstszy przypadek).

– Oni wykonywali podobne zadania w czasach „pre-devopsowych”, a metodyka DevOps wymusza na nich przede wszystkim bliższą współpracę z programistami i bardziej projektowe nastawieniewyjaśnia Justyna Wroniak.

Zmiana bez końca

Kandydat lub kandydatka na dobrego DevOpsa muszą być wkręceni w tematykę optymalizacji, usprawniania i automatyzacji. Najprawdopodobniej będą pracować dla firm, które muszą nieustannie poszukiwać nowych rozwiązań, produktów i usług np. w takich branżach jak: finanse, ubezpieczenia, telekomunikacja, farmacja i ochrona zdrowia, media, e-commerce. Wśród potencjalnych pracodawców, jedni mają już swoją rewolucję DevOps za sobą, a inni dopiero chcą przez nią przejść.

 Z tymi pierwszymi można doskonalić swoje umiejętności, a z drugimi zacząć rewolucję od początkuzachęca Justyna Wroniak.

- Reklama -

Gorące tematy

- Reklama -
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.